23 lipca kończy się pięcioletnia kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich prof. Marcina Wiącka. Zgodnie z przepisami ta sama osoba nie może pełnić tej funkcji więcej niż dwie kadencje. Wiącek w maju poinformował, że nie zamierza ubiegać się o kolejne pięć lat na tym stanowisku. W rozmowie z Radiem ZET podkreślał, że kieruje się chęcią zachowania „pełnej niezależności urzędu”. - Jestem zdania, że udział urzędującego Rzecznika Praw Obywatelskich w wyborze rzecznika, który jest siłą rzeczy wyborem politycznym, ponieważ wymaga decyzji Sejmu, a następnie Senatu, jest dla mnie trudny do pogodzenia ze standardem niezależności tego urzędu. Taki, jakim ja uważam za właściwy – mówił Wiącek.

W środę po południu Senat głosować będzie w sprawie wyrażenia poparcia dla adw. Sylwii Gregorczyk-Abram na objęcie urzędu RPO. W piątek zgodę taką wyraził Sejm.

Niezależny adwokat całego społeczeństwa

Prof. Marcin Wiącek, obejmując urząd RPO 23 lipca 2021 r., złożył ślubowanie przed izbą niższą parlamentu. Zadeklarował wówczas, że będzie „niezależnym adwokatem całego społeczeństwa”.

Podsumowując pięcioletnią kadencję na tym urzędzie, prof. Wiącek powiedział w środę na spotkaniu z dziennikarzami, że „jednym z najważniejszych wyzwań tego czasu z punktu widzenia ochrony praw człowieka był kryzys humanitarny na granicy polsko-białoruskiej”.

- Następnie w 2022 roku doszło do agresji Rosji na Ukrainę, co spowodowało niespotykany dotąd napływ uchodźców do naszego kraju i pojawiły się ogromne, również nieznane wcześniej wyzwania, które trwają do dzisiaj - zaznaczył.

Czytaj więcej

Prof. Marcin Wiącek objął urząd RPO - Sejm przyjął ślubowanie następcy Adama Bodnara

Obrona praw człowieka niezwykle trudna od 2021 r

Przyznał, że lata 2021-2026 był to też czas „niezwykle trudny z punktu widzenia funkcjonowania instytucji państwowych”, ponieważ powstały „wątpliwości co do mandatu i legitymacji wielu z nich”.

- Choć Katalog Praw Człowieka w Polsce jest bardzo rozbudowany i bardzo dobry, to ma on znaczenie wyłącznie deklaratywne, jeżeli nie ma niezależnych instytucji, przed którymi można rozstrzygać spory, dochodzić do swoich praw - stwierdził ustępujący RPO.

W jego ocenie, „jest to najważniejszy w tej chwili problem z punktu widzenia ochrony praw człowieka w naszym kraju”.

Czytaj więcej

Nowy RPO ma pomysł na koniec sporu z TSUE ws. sądownictwa

150 tysięcy spraw – za każdą stał człowiek, jego problem, często jego tragedia

Przekazał dziennikarzom, że w ciągu ostatnich pięciu lat biuro RPO rozpatrzyło 150 tysięcy spraw - z czego 56 tys. podjęto do prowadzenia a w przypadku 74 tys. udzielono wyjaśnień lub wskazano obywatelom dostępne środki działania.

- Za każdą stał człowiek - jego problem, często jego tragedia - podkreślił.

W czasie pięcioletniej kadencji RPO skierował 2382 wystąpień generalnych - 200 trafiło do Ministerstwa Sprawiedliwości, 94 - do Ministerstwa Zdrowia, 47 - do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji zaś 57 - do Prezesa Rady Ministrów.

Marcin Wiącek korzystał również z uprawnień procesowych RPO. Do Sądu Najwyższego wniesiono 709 środków zaskarżenia, do wojewódzkich sadów administracyjnych - 108, do Naczelnego Sądu Administracyjnego - 80. Ponadto, RPO brał udział w 68 postępowaniach toczących się przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Czytaj więcej

Bodnar do Trybunału w Strasburgu: nowi sędziowie SN nie mają legitymacji do rozstrzygania sporów prawnych

Co będzie teraz robił prof. Marcin Wiącek

Jak ocenił, w ciągu pięciu lat kadencji „udało się zbudować wizerunek instytucji niezależnej od świata polityki, od sporów światopoglądowych jakie obserwujemy w naszym kraju - instytucji, do której każdy obywatel ma zaufanie”.

Dopytywany przez dziennikarzy o plany zawodowe prof. Wiącek powiedział, że będzie kontynuował swoją pracę dydaktyczną i naukową jako wykładowca akademicki.

Marcin Wiącek (ur. w 1982 r.) jest profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, doktorem habilitowanym nauk prawnych i kierownikiem Zakładu Praw Człowieka na Wydziale Prawa i Administracji UW. Od 2007 r. pracował w Biurze Orzecznictwa NSA. Wcześniej był zatrudniony w Trybunale Konstytucyjnym. Przez około cztery lata był członkiem Rady Legislacyjnej przy Prezesie Rady Ministrów.

Specjalizuje się w prawie konstytucyjnym i prawach człowieka. Jest autorem ponad stu publikacji naukowych dotyczących w szczególności prawa konstytucyjnego, sądownictwa konstytucyjnego, sądownictwa administracyjnego oraz ochrony praw człowieka. Posługuje się językiem angielskim i francuskim. Nigdy nie należał do partii politycznej.

Czytaj więcej

RPO chce wyłączenia czterech sędziów TK z orzekania

Kandydat wielu stron sceny politycznej

Kandydaturę Wiącka zgłosiły w 2021 r. wspólnie klub PiS i kluby opozycyjne - PSL-Koalicja Polska, UED, Konserwatyści oraz Lewicy, a także koło Polska 2050 oraz Polskie Sprawy. W głosowaniu za jego kandydaturą opowiedziało się 8 lipca 2021 r. 380 posłów, przeciw było 3, a 43 wstrzymało się od głosu.

Jako credo swej działalności wskazał wówczas zawartą w art. 30 konstytucji zasadę ochrony godności każdego człowieka. „Każdy człowiek ma prawo do godnego życia, prawo do tego, żeby realizować swoje marzenia, i ja, jako Rzecznik Praw Obywatelskich będę każdego człowieka, który się zwróci o pomoc, otaczał opieką” - zadeklarował w 2021 r. Wiącek.

Czytaj więcej

RPO Marcin Wiącek: Jestem stronniczy, stoję po stronie prawa

Według ustawy RPO stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji RP oraz w innych aktach normatywnych, w tym również na straży realizacji zasady równego traktowania. W sprawach o ochronę wolności i praw człowieka i obywatela RPO bada, czy wskutek działania lub zaniechania organów, organizacji i instytucji obowiązanych do przestrzegania i realizacji tych wolności i praw nie nastąpiło naruszenie prawa, a także zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej.

Dziś Marcin Wiącek powiesił swój portret wśród portretów wszystkich byłych Rzeczników Praw Człowieka. Pierwszym  była prof. Ewa Łętowska, powołana przez Sejm 19 listopada 1987 r. Po niej funkcję tę pełnili: prof. Tadeusz Zieliński, prof. Adam Zieliński, prof. Andrzej Zoll, dr Janusz Kochanowski, dr hab. Irena Lipowicz, prof. Adam Bodnar oraz prof. Marcin Wiącek.