Reklama

Czy Hamas wypuści Gilada Szalita?

Radykalna organizacja zgodziła się na egipską propozycję. Młody izraelski żołnierz może wkrótce wrócić do domu
Flaga Palestyny obok flagi partii Fatah

Flaga Palestyny obok flagi partii Fatah

Foto: AFP

 

Szansa na zakończenie trwającej od pięciu lat niewoli Gilada Szalita to „efekt uboczny" podpisanego niedawno w Kairze porozumienia między palestyńskimi frakcjami Hamas i Fatah. Przy okazji toczących się w tej sprawie rozmów egipscy dyplomaci starali się przekonać Hamas do zwolnienia Szalita, nazywanego najsłynniejszym więźniem Bliskiego Wschodu.

Izraelski dziennik „Haarec", powołując się na źródła w Kairze, napisał, że radykalna organizacja wyraziła zgodę na wypuszczenie więźnia. Teraz pozostaje tylko ustalić szczegóły z Izraelczykami. Negocjacje w tej sprawie zapewne również będą prowadzone za pośrednictwem Egipcjan.

Informatorzy izraelskiego dziennika podkreślili, że Hamasowi zależy na poprawieniu swoich notowań wśród Palestyńczyków. Zgodnie z kairskimi ustaleniami w przyszłym roku na terenie Autonomii mają się bowiem odbyć wybory. Izrael w zamian za wypuszczenie Gilada Szalita gotowy jest zaś zwolnić kilkuset (niektórzy mówią nawet o 1000) palestyńskich więźniów. Gdyby udało się dokonać takiej transakcji, byłby to dla Hamasu olbrzymi, spektakularny sukces.

Młody izraelski żołnierz jest już w niewoli blisko pięć lat

Reklama
Reklama

– Na razie nie ma żadnych konkretów. Nie wiemy nic pewnego – powiedział „Rz" ojciec uprowadzonego żołnierza Noam Szalit. – Egipskie służby specjalne od  trzech lat starają się skłonić Hamas do wypuszczenia Gilada, ale na razie nic z tego nie wychodzi. Chyba więc za  wcześnie, by świętować. Musimy czekać i mieć nadzieję, że może tym razem się uda.

25-letni obecnie izraelski żołnierz dostał się do niewoli w czerwcu 2006 roku. Bojownicy Hamasu zaatakowali jego patrol na pograniczu Strefy Gazy. Choć w odpowiedzi Izrael przeprowadził zmasowane bombardowania Strefy i wprowadził na to terytorium czołgi, Szalita nie udało się uwolnić.

Uprowadzony żołnierz ma w Izraelu status bohatera narodowego, izraelska opinia publiczna domaga się od rządu, żeby zrobił wszystko, by żołnierz wrócił do domu. Izraelskie służby specjalne, pomimo usilnych starań, nie są jednak w stanie namierzyć miejsca przetrzymywania żołnierza. Według nieoficjalnych informacji ma się on znajdować w podziemnym bunkrze w  pobliżu granicy Strefy z Egiptem. Do pomieszczenia można się dostać tylko przez 15-metrowy szyb.

Hamas co pewien czas godzi się na to, by żołnierz przesłał do rodziców list, który ma świadczyć o tym, że żyje. W  2009 roku organizacja ujawniła przedstawiający go materiał wideo.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama