Reklama

Rząd w „Tuskobusie" – PO walczy o miasteczka

Donald Tusk zamierza objechać cały kraj, żeby promować Platformę. – Czy Polską i Unią Europejską da się kierować z autobusu? – pyta SLD

Publikacja: 20.09.2011 02:25

Autobus, którym po kraju podróżuje lider partii Donald Tusk, wczoraj przyjechał m.in. do Torunia

Autobus, którym po kraju podróżuje lider partii Donald Tusk, wczoraj przyjechał m.in. do Torunia

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki Roman Bosiacki

Szef rządu aktywnie zaangażował się w kampanię wyborczą swojej partii. Codziennie ma odwiedzić kilka miejscowości. Podróżować będzie autobusem wraz z niektórymi ministrami.

– Debata wyborcza musi mieć charakter maksymalnie publiczny – tłumaczył wczoraj lider PO przed pierwszym wyjazdem do Torunia, Grudziądza i Chełmży. – Nie będę udawał, że ta kampania nie ma dla mnie znaczenia, bo to są wybory o wielką stawkę.

Premier zapewnił też, że wyjazdy nie przeszkodzą mu w wypełnianiu obowiązków szefa rządu. – Jesteśmy dobrze przygotowani do nieustannych kontaktów i prawie każdy dzień będziemy zaczynać od Warszawy, od spotkań urzędowych – stwierdził Donald Tusk.

To nie przekonuje SLD.

– Chciałbym zapytać pana premiera, czy da się kierować Polską i Unią Europejską z autobusu. Czy może szczyt Unii Europejskiej też będzie zorganizowany w autobusie – mówił poseł Sojuszu Tadeusz Iwiński.

Reklama
Reklama

Z kolei PiS pomysł premiera nie dziwi. – Nie ma o co mieć pretensji – ocenił lider partii Jarosław Kaczyński. – Wszędzie na świecie premier bierze udział w kampanii.

Podczas konferencji prasowej prezes PiS, który szybko przechrzcił „tuskobus" na „nic nie mogę bus", stwierdził, że sam nie zamierza przesiadać się do „kaczobusu".

– Nie wiem, jak miałby wyglądać taki pojazd, czy to miałby być autobus z kaczym dziobem? – żartował szef PiS.

Również marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna z PO ma w planach rajd po kraju. A po Małopolsce już jeździ szef MSZ Radosław Sikorski.

– To sprawdzony sposób zdobywania poparcia – komentuje Rafał Chwedoruk, politolog z UW. – Po doborze wczorajszych miast widać, że Platforma chce walczyć o głosy małomiasteczkowego elektoratu, gdzie jest wyraźnie słabsza od PiS.

Według politologa PO będzie desperacko do ostatniego dnia kampanii walczyła o każdy głos: – O ile bowiem wyniki PiS i SLD są w miarę do przewidzenia, o tyle wyniki PO i PSL są dziś wielką niewiadomą.     —Eliza Olczyk, pap

Reklama
Reklama

Raporty Na Twitterze z Autobusów Platformy

Wyciskanie brukselki do cna

Paweł Graś, rzecznik rządu

Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama