Reklama

Przydział czynszówek pod lupą prokuratury

Władze Włoch będą przyznawać nowe mieszkania komunalne, mimo że śledczy badają, czy nie złamały prawa

Publikacja: 07.09.2012 01:30

Choć kontrolerzy ze stołecznego ratusza wytknęli zarządowi dzielnicy Włochy duże nieprawidłowości przy przyznawaniu mieszkań komunalnych, kolejne lokale będą przyznawane wkrótce.

Przy ul. Naukowej we Włochach trwają ostatnie prace w nowym bloku komunalnym. Znajdzie się w nim 110 mieszkań. – Teraz załatwiamy wszystkie pozwolenia potrzebne do użytkowania – mówi Jerzy Kowaliszyn, wiceburmistrz Włoch. Jego zdaniem lokatorzy w nowej komunalce powinni pojawić się już w tym roku. – Jeszcze nie rozdzieliliśmy tych mieszkań. Będziemy to robić zgodnie z obowiązującymi przepisami – zapewnia Kowaliszyn.

Podczas poprzedniego  przydziału mieszkań komunalnych przez dzielnicę m.in. przy ul. Flagowej czy ul. Czynszowej doszło do wielu nieprawidłowości. Kontrolerzy z ratusza wykryli m.in., że w dwóch przypadkach lokale przyznawano osobom o zbyt wysokich dochodach, w kolejnych 18. umowy podpisywano z rodzinami spoza kolejki, a dziewięciu nowych najemców dostawało mieszkania zbyt duże w stosunku do ich potrzeb.

Poza tym większość nowych lokali zajęły osoby, które wcześniej nie mieszkały w miejskich czynszówkach, choć zgodnie z miejskim Programem Komunalnego Budownictwa takie mieszkania powinni dostać sprawdzeni wcześniej najemcy.

Po tej kontroli ratusz już rok temu zapowiedział,  że sprawę przydziału mieszkań we Włochach skieruje do prokuratury. – Zawiadomienie z urzędu miasta dostaliśmy dopiero w marcu – tłumaczy Dariusz Ślepokura, rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej.

Reklama
Reklama

Jarosław Jóźwiak, wicedyrektor gabinetu prezydent Warszawy, przyznaje, że „sprawa się nieco obsunęła". Dodaje, że ratusz nie mógł cofnąć uprawnień dzielnicy w sprawie przydziału mieszkań komunalnych.

– Nie pozwala na to ustawa warszawska. My co najwyżej możemy bardziej przyglądać się nowemu przydziałowi i sprawdzać, czy przy nim także nie doszło do nieprawidłowości – tłumaczy Jóźwiak.

Niemal równocześnie z ratuszem do prokuratury zawiadomienie wysłała policja.

– Prowadziliśmy wcześniej postępowanie wyjaśniające. Zainteresowaliśmy się tą sprawą, bo wcześniej zdarzało się w innych dzielnicach, m.in. na Pradze – Południe, że przy przydziale takich mieszkań dochodziło do łamania prawa – tłumaczy jeden z oficerów wydziału do walki z korupcją stołecznej policji.

Oba zawiadomienia prokuratura połączyła w jedno śledztwo. Na razie nikt nie usłyszał w nim zarzutów.

– Aktualnie trwa analiza zgromadzonych dokumentów. Będziemy przesłuchiwać świadków. Przed nami naprawdę dużo pracy, bo takie śledztwa są bardzo czasochłonne – tłumaczy prok. Ślepokura.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama