Reklama
Rozwiń
Reklama

Nowe Miasto: obrażenia spowodowane wypadkiem

Policja szuka kierowcy samochodu do przewozu cementu, który był wyprzedzany przez busa. Po zdarzeniu nie udzielił on pomocy poszkodowanym.

Aktualizacja: 14.10.2010 03:24 Publikacja: 13.10.2010 13:10

Wypadek w Nowym Mieście n/Pilicą

Wypadek w Nowym Mieście n/Pilicą

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Prokuratura zakończyła przesłuchanie Tomasza S., kierowcy volvo, który uczestniczył w wypadku drogowym pod Nowym Miastem nad Pilicą.

Potwierdził on, że do wypadku doszło w trakcie wyprzedzania. Podał markę samochodu, który był wyprzedzany przez busa. To ciężarówka marki scania z cysterną do przewozu cementu.

- Kierowca tego samochodu musiał widzieć wypadek, po przejechaniu około stu metrów zatrzymał się. Zobaczył co się dzieje i odjechał. Nie udzielił pomocy poszkodowanym - mówi jeden ze śledczych.

Teraz poszukuje go policja.

[srodtytul]Zbadają trzeźwość kierowcy[/srodtytul]

Reklama
Reklama

W Zakładzie Medycyny Sądowej w Warszawie zakończono sekcje zwłok 18 ofiar katastrofy. Sekcje były przeprowadzane z udziałem czterech prokuratorów z Grójca i Radomia.

- Potwierdziły się nasze przypuszczenia. To obrażenia wewnętrzne, wielonarządowe, spowodowane w wyniku wypadku drogowego - powiedziała "Rz" Małgorzata Chrabąszcz, rzecznik Prokuratury Okręgowe w Radomiu.

Lekarze pobrali próbki toksykologiczne, na podstawie których będzie można sprawdzić czy kierowca busa Mirosław B. znajdował się pod wpływem alkoholu.

W południe zwłoki zmarłych zostaną pokazane bliskim. Przyjechali oni do Warszawy z Drzewnicy, skąd pochodzą ofiary wypadku. Towarzyszą im psychologowie oraz burmistrz miasta.

Wyjaśnieniem okoliczności wypadku bada zespół pięciu prokuratorów. Mają oni już tachograf z ciężarowego volvo, w który wjechał bus. Z zarejestrowanych na nim danych wynika, że Tomasz S. jechał samochodem z prędkością 60 kilometrów na godzinę. Na razie nie wiadomo jak szybko poruszał się volkswagen transporter. - To ustalą biegli z zakresu wypadków drogowych - mówi prokurator Chrabąszcz.

Z naszych ustaleń wynika, że prokuratura ma już zeznania dwóch świadków, którzy potwierdzają wczorajszą wstępną relację kierowcy volvo. Przypomnijmy: zaraz po wypadku powiedział on policjantom, że bus wjechał w niego podczas wyprzedzania.

Reklama
Reklama

Ustaliliśmy, że taką wersję potwierdził pracodawca kierowcy volvo. - Zaraz po wypadku zadzwonił on do niego i zrelacjonował mu przebieg wypadku - mówi jeden ze śledczych. Prokuratura ma też zeznania kierującej innym samochodem kobiety, która na kilka minut przed wypadkiem była wyprzedzana przez volkswagena busa.

[srodtytul]Wspólny pogrzeb?[/srodtytul]

Pogrzeby ofiar wypadku w Nowym Mieście odbędą się w sobotę w kościele w Drzewicy - ustaliła Rzeczpospolita. Najprawdopodobniej odbędzie się wtedy wspólny pogrzeb 18 ofiar wypadku.

Pochówek zostanie sfinansowany w całości przez jedną z firm pogrzebowych w Łodzi. Rodziny ofiar wypadku otrzymały dzisiaj rano zasiłek po 2,5 tysiąca złotych od urzędu miasta w Drzewnicy. Dodatkowe 2,5 tys. zł pomocy zadeklarowało MSWiA.

- Chcę im pomóc także w inny sposób. Jestem po rozmowach z Marszałkiem Województwa, chciałbym aby Wojewódzki Urząd Pracy zaproponował tym rodzinom zatrudnienie, jeżeli będzie to możliwe to jeszcze w tym roku - zapowiada burmistrz Drzewicy Janusz Reszelewski.

[ramka]Przypomnijmy. Wczoraj w wypadku samochodowym pod Nowym Miastem nad Pilicą zginęło 18 mieszkańców gminy Drzewnica (łódzkie). Jechali do jednego z sadów w okolicach Grójca. Samochód którym jechali nie był przystosowany do przewozu tak dużej liczby osób.[/ramka]

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama