Reklama

Kurs cierpliwości zamiast nauki jazdy

Kupili na portalu zakupów grupowych kurs na prawo jazdy, teraz nie mogą go ukończyć. Telefony milczą

Publikacja: 03.09.2012 01:15

Kurs cierpliwości zamiast nauki jazdy

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik Sławomir Mielnik

O feralnym kursie na prawo jazdy napisała do nas pani Anna (imię zmienione), która – podobnie jak kilkaset osób – kupiła na Grouponie kurs w Ośrodku Szkolenia Kierowców „Mobilek". Kosztował tylko 699 zł, a ośrodek na swojej stronie internetowej chwali się prowadzeniem kursów ekspresowych. Chętnych więc nie brakowało.

– Niestety, na zajęciach teoretycznych się skończyło – pisze pani Anna. – Od ponad trzech tygodni usiłuję się zapisać na jazdy. Mam czas do 31 października, inaczej kupon przepadnie.

Zabawa w klawisze

Żeby to zrobić, trzeba zadzwonić na infolinię Mobilka. Problem polega na tym, że od klientów tej firmy połączeń tam nikt nie odbiera.

– Centralka mówi: „jeżeli jesteś naszym klientem, wybierz jeden" i tak też robię – opowiada pani Anna. – Za każdym razem połączenie jest przerywane. Próbowałam też wcisnąć klawisz „dwa", czyli informację o kursach. Po kilkunastu sekundach odbiera pani, która w chamski sposób informuje, że mi nie pomoże, bo wcisnęłam nie ten klawisz co trzeba.

Próbowaliśmy się dodzwonić na infolinię firmy Mobilek. Okazało się, że pani Anna miała więcej szczęścia od nas – połączenia rwały się niezależnie od tego, jaki klawisz wcisnęliśmy. Nie udało nam się połączyć również z numerami komórkowymi podawanymi w Internecie przez szkołę. – Rozmawiałam z kilkoma osobami koczującymi pod biurem Mobilka i okazało się, że są tacy, którzy rozpoczęli kurs w czerwcu i nadal nie mogą go ukończyć – opowiada pani Anna.

Reklama
Reklama

Lawina reklamacji

Sprawa znana jest serwisowi Groupon. – Liczba reklamacji dotyczących ofert OSK Mobilek rośnie – przyznaje Artur Bednarz z Groupona. – Już po pierwszych informacjach o problemach wstrzymaliśmy współpracę.

Serwis próbuje wyjaśnić tę sprawę. – Jesteśmy w kontakcie z pracownikami OSK Mobilek, próbujemy także skontaktować się z właścicielem firmy, co nie jest łatwe, ponieważ przebywa on obecnie za granicą. Gdy tylko powróci do Warszawy, będziemy dążyli do szybkiego rozwiązania problemów – zapewnia Artur Bednarz.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama