Reklama

Wyborcy liczą na nowe koalicje

Zaledwie co szósty Polak chciałby, żeby Polską rządziła koalicja PO–SLD.

Publikacja: 10.06.2013 03:00

Wyborcy liczą na nowe koalicje

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Donald Tusk w wywiadzie dla „Polityki" nie wykluczył możliwości współrządzenia z partią Leszka Millera. Dopuszczał taki scenariusz polityczny jeszcze w tej kadencji, o ile zaszłaby taka konieczność lub po wyborach parlamentarnych w 2015 roku. Na tę wypowiedź zareagowali konserwatyści z PO. Marek Biernacki, nowy minister sprawiedliwości, oświadczył, że ewentualna koalicja z partią Millera musiałaby się obyć bez niego. Jeszcze ostrzej wypowiedział się Jarosław Gowin, twierdząc, że byłaby ona szkodliwa dla Polski i że Platforma powinna zrobić wszystko, żeby utrzymać koalicję z PSL.

Z sondażu „Rz" wynika jednak, że ani jeden, ani drugi pomysł nie cieszy się poparciem wyborców. Zapytaliśmy Polaków, jaka koalicja byłaby najlepsza dla naszego kraju: PO–SLD, PO–PSL czy żadna z tych dwóch. Z telefonicznego sondażu wynika, że ewentualne wspólne rządy Platformy i Sojuszu cieszą się poparciem 17 proc. badanych. A są to przede wszystkim wyborcy SLD (39 proc. osób chcących głosować na Sojusz jest za współrządzeniem z PO) oraz PO – 30 proc.

Co ciekawe, obecnie rządzącą koalicję PO–PSL popiera też zaledwie 17 proc. badanych, głównie wyborcy PO (34 proc.) i PSL (29 proc.).

Przeważająca większość ankietowanych – 49 proc. – nie akceptuje żadnej z dwóch wymienionych koalicji. Są to głównie wyborcy PiS (72 proc.) i Ruchu Palikota (74 proc.), ale wśród elektoratu SLD aż 48 proc. nie akceptuje dalszych rządów PO ani w konfiguracji z Sojuszem, ani z ludowcami.

A wśród elektoratu PO jest takich osób 13 proc.

Reklama
Reklama

– Efekty rządów PO–PSL są już doskonale znane, dlatego słabe poparcie dla tej koalicji mnie nie dziwi – komentuje sondaż prof. socjologii Wojciech Łukowski z Uniwersytetu Warszawskiego. – Z kolei niewielkie poparcie dla koalicji PO–SLD może oznaczać, że w oczach wyborców jawi się ona jako dosyć niewygodna dla obu partii.

Zdaniem Łukowskiego wyniki sondażu świadczą też o tym, że wyborcy na razie nie chcą ujawniać swoich preferencji, jeżeli chodzi o przyszłe koalicje. – Być może jest na to po prostu za wcześnie, skoro ewentualna koalicja rządząca będzie zawiązywana dopiero za dwa lata – zaznacza socjolog.

Prof. Wawrzyniec Konarski, politolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego, ma inne zdanie na ten temat.

– Z moich badań wynika, że coraz większa grupa Polaków nie akceptuje żadnego układu politycznego złożonego z partii, które już były u władzy – mówi Konarski. – Sondaż „Rz" to potwierdza, pokazując proces delegitymizacji obecnej władzy i wysoką niechęć w ogóle do klasy politycznej.

Politolog zwraca też uwagę na podział wyborców SLD, z których 39 proc. chce koalicji z PO, a 48 proc. nie. – Oznacza też, że w razie forsowania tej koncepcji politycznej przez Leszka Millera część wyborców Sojuszu może odwrócić się od tej partii i np. wesprzeć Europę Plus – przestrzega politolog.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama