Andrzej Duda zdecyduje, komu powierzyć władzę

Opozycja przygotowuje się na konsultacje z prezydentem. Po poniedziałkowym spotkaniu KO, TD i Lewicy mają przyjąć wspólne stanowisko dotyczące tworzenia nowego rządu.

Publikacja: 23.10.2023 03:00

– Zakładam, że zadam każdemu gościowi te same pytania: o plany na przyszłość, jeśli chodzi o realiza

– Zakładam, że zadam każdemu gościowi te same pytania: o plany na przyszłość, jeśli chodzi o realizację polityki w Polsce. Myślę tu o inwestycjach, kwestiach gospodarczych, energetycznych, obronności – mówił prezydent Andrzej Duda (na zdjęciu).

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Konsultacje w Pałacu Prezydenckim z przedstawicielami komitetów wyborczych, które uzyskały mandat w Sejmie, odbędą się we wtorek i środę. Kolejność spotkań będzie podyktowana tym, ile mandatów zdobyła konkretna partia. W pierwszym spotkaniu udział wezmą politycy Prawa i Sprawiedliwości. Czego można się po nim spodziewać?

Zdaniem Rafała Chwedoruka, politologa z Uniwersytetu Warszawskiego, „prezydent może ulec dawnej opozycji, bo inna decyzja byłaby trudna do wytłumaczenia, a to ograniczyłoby jego możliwości w przyszłości”. – No i ma to znaczenie w przestrzeni międzynarodowej, wątpię, żeby Andrzej Duda miał szansę na pozycję formatu Aleksandra Kwaśniewskiego czy Lecha Wałęsy, gdyby zachował się inaczej. Nie może nie brać pod uwagę opinii USA czy innych stolic europejskich. Przedstawianie się jako polityk nierespektujący woli narodu to nie jest dobry wizerunek. To byłby dziwaczny happening i nie wzmacniałby jego pozycji – podkreślił politolog.

Czytaj więcej

Sondaż: Komu prezydent powinien powierzyć misję stworzenia rządu? Większość wskazała dotychczasową opozycję

Prof. Chwedoruk zaznaczył, że „można oczekiwać enigmatycznych komunikatów po spotkaniu z PiS, bo trudno się spodziewać, że po tej rozmowie cokolwiek prezydent będzie przesądzał”. – Myślę, że raczej zostawi sobie możliwość manewru z pozostawieniem pewnego niedomówienia co do tego, czy PiS jest gotowy do podjęcia próby tworzenia rządu – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Nowy premier. Kogo wskaże prezydent Duda?

Większość komentatorów spodziewa się jednak, że prezydent zdecyduje o powierzeniu misji tworzenia rządu przedstawicielowi PiS.

– Na pewno będę przynajmniej polemizował w tych obszarach, w których ktoś będzie chciał robić coś przeciwnego do tych założeń. Na pewno, jeżeli będą próby porzucenia dotychczasowych obszarów w zakresie inwestycji, budowania bezpieczeństwa Polski, obronności, to na pewno tam będę wchodził w dyskusję, zwłaszcza że w jakimś sensie i konstytucyjnie, i tradycyjnie to są obszary prezydenckie – zapewniał Andrzej Duda.

Czytaj więcej

Zuzanna Dąbrowska: Niech większość rządzi od razu

Jak będą wyglądały konsultacje? – Zakładam, że zadam każdemu gościowi te same pytania: o plany na przyszłość, jeśli chodzi o realizację polityki w Polsce. Myślę tu o inwestycjach, kwestiach gospodarczych, energetycznych, obronności – mówił Duda w wywiadzie dla „Tygodnika Solidarność”.

W poniedziałek wspólne stanowisko KO, Trzeciej Drogi i Lewicy

A jak do pomysłu konsultacji z prezydentem odnoszą się politycy Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy? Lider PSL Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że „Polska potrzebuje nowego, demokratycznego rządu – dobrze, że prezydent organizuje konsultacje”. – Polska potrzebuje środków na inwestycje, postawienia na gospodarkę i naprawy ochrony zdrowia. Dobrze, że prezydent organizuje konsultacje z klubami parlamentarnymi. Polska potrzebuje zmiany na lepsze – pisał na portalu X (wcześniej Twitterze – przyp. red.) prezes PSL. Zgadza się z nim Marek Sawicki, poseł PSL, który stwierdził, że „prezydent poszedł po rozum do głowy”.

Z kolei Katarzyna Lubnauer, posłanka Koalicji Obywatelskiej, zapowiedziała, że w poniedziałek po spotkaniu liderów zostanie ustalone wspólne stanowisko KO, Trzeciej Drogi i Lewicy w rozmowach z prezydentem. – Liderzy rozmawiają cały czas. Następne spotkanie, którego wynikiem ma być wspólne oświadczenie, będzie w poniedziałek. Wtedy będzie zupełnie jasne, że jedyna koalicja, która jest w stanie rządzić w Polsce, to koalicja trzech komitetów – przekonywała parlamentarzystka.

– Możemy zakłamywać rzeczywistość i próbować omijać takie podstawowe fakty, ale ponad 11 milionów Polek i Polaków głosowało na opozycję, która ma odsunąć PiS od władzy, i to jest oczywista oczywistość – mówił Grzegorz Schetyna.

Zgodnie z wynikami wyborów parlamentarnych z 15 października partie opozycyjne – po zawarciu koalicji – będą mogły dysponować 248 mandatami. PiS będzie mieć 198 miejsc w Sejmie, a Konfederacja 18.

Konsultacje w Pałacu Prezydenckim z przedstawicielami komitetów wyborczych, które uzyskały mandat w Sejmie, odbędą się we wtorek i środę. Kolejność spotkań będzie podyktowana tym, ile mandatów zdobyła konkretna partia. W pierwszym spotkaniu udział wezmą politycy Prawa i Sprawiedliwości. Czego można się po nim spodziewać?

Zdaniem Rafała Chwedoruka, politologa z Uniwersytetu Warszawskiego, „prezydent może ulec dawnej opozycji, bo inna decyzja byłaby trudna do wytłumaczenia, a to ograniczyłoby jego możliwości w przyszłości”. – No i ma to znaczenie w przestrzeni międzynarodowej, wątpię, żeby Andrzej Duda miał szansę na pozycję formatu Aleksandra Kwaśniewskiego czy Lecha Wałęsy, gdyby zachował się inaczej. Nie może nie brać pod uwagę opinii USA czy innych stolic europejskich. Przedstawianie się jako polityk nierespektujący woli narodu to nie jest dobry wizerunek. To byłby dziwaczny happening i nie wzmacniałby jego pozycji – podkreślił politolog.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Oficjalnie: Jacek Sutryk musi walczyć w II turze
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS w siedzibie partii świętuje sukces. Na scenie pojawił się Jacek Kurski
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS wygrywa w kraju, ale traci władzę w województwach
Wybory
Wybory samorządowe 2024. Jarosław Kaczyński: Nasze zwycięstwo to zachęta do pracy, a chcieli nas już chować
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Frekwencja do godziny 17 niższa niż pięć lat temu