Reklama
Reklama

Piotr Uściński: Do żadnych stanowisk nie jesteśmy do końca przywiązani. Chcielibyśmy się z kimś dogadać

„Obrona polskiej suwerenności, bezpieczeństwa oraz fundamentów cywilizacji łacińskiej” to według Piotra Uścińskiego warunki, na które musiałby zgodzić się potencjalny koalicjant Prawa i Sprawiedliwości. - Natomiast do żadnych stanowisk ani innych elementów nie jesteśmy do końca przywiązani. Chcielibyśmy się z kimś dogadać - przekonywał wiceminister rozwoju i technologii.
Wiceminister rozwoju i technologii Piotr Uściński

Wiceminister rozwoju i technologii Piotr Uściński

Foto: PAP/Rafał Guz

qm

Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała wyniki wyborów parlamentarnych 2023. W wyborach do Sejmu najwięcej głosów (35,38 proc. po zliczeniu danych z wszystkich obwodów głosowania) uzyskało Prawo i Sprawiedliwość, ale nie będzie ono miało większości w Sejmie. Koalicję rządową może sformować za to dotychczasowa opozycja - Koalicja Obywatelska, Lewica oraz Polskie Stronnictwo Ludowe i Polska 2050, startujące w wyborach w ramach wspólnego komitetu Trzecia Droga.

- Będziemy podejmować próby utworzenia rządu prawicowego - oznajmił w TV Trwam Piotr Uściński. - Myślę, że ludzie, którzy nie głosowali na Platformę – na kogo by nie głosowali – na pewno nie chcą, żeby Donald Tusk wrócił jako premier. Miejmy nadzieję, że to nie nastąpi i że uda się zawiązać koalicję Prawa i Sprawiedliwości - mówił wiceminister rozwoju i technologii.

Wiceminister z PiS: Porozumienie opozycji? Tylko na zasadzie podziału łupów

Gość telewizji ojca Rydzyka, do której przedstawiciele opozycji w ogóle nie są zapraszani, zaznaczył, że Zjednoczona Prawica chce kontynuować dotychczasową politykę obrony polskiej suwerenności, bezpieczeństwa oraz fundamentów cywilizacji łacińskiej. 

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: Morawiecki nie będzie szefem klubu PiS. Kto nim zostanie?

– To są pewne warunki, które ktoś, kto chciałby z nami rządzić, musiałby spełnić - powiedział. - Natomiast do żadnych stanowisk ani innych elementów nie jesteśmy do końca przywiązani. Chcielibyśmy się z kimś dogadać. Czy to się uda? Zobaczymy ­– dodał.

Reklama
Reklama

Polityk PiS przekonywał też, że koalicyjny rząd z udziałem Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Lewicy „może będzie rządził, ale na pewno nie będzie realizował tego, co obiecywał i tego, co Polacy oczekują” - To są różne ugrupowania, które mają różne podejście i nawet będąc w opozycji, oni nie byli w stanie sformułować wspólnych postulatów - stwierdził, zarzucając przedstawicielom obecnej opozycji, że „w kółko przedstawiali różne stanowiska”. - Nie sądzę, żeby teraz byli w stanie znaleźć jakąś wspólną programową nić porozumienia. Porozumienie – jeżeli nastąpi – to tylko na zasadzie podziału łupów - zawyrokował Piotr Uściński.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Wybory
Pojawi się nowa kratka na kartach do głosowania? Takim pomysłem zajmie się Senat
Wybory
Po wyborach prezydenckich. Mężyk: Erozja PO odsłoni jej elektorat na zabiegi Konfederacji
Wybory
Dlaczego wciąż rozmawiamy o ważności wyborów?
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama