"Politico" ocenia, że jeśli rządzący krajem PiS utrzyma się u władzy przez trzecią kadencję, niewiele więcej może zrobić, by zniszczyć (ang. wreck) Polskę bez wyjścia z UE - a perspektywy na to są nikłe" - pisze "Politico". Z kolei jeśli wygra opozycja, wówczas - jak czytamy - będzie tak otoczona przez kontrolowane przez PiS sądy i instytucje oraz przez niechętnego jej prezydenta, że nie będzie w stanie zrobić wiele.
"Politico": Opozycja po zwycięstwie w wyborach nie będzie mogła wiele zrobić
"Na arenie międzynarodowej Polska jest zbyt ważna, by być wiecznie trzymana w zamrażarce; z szybko rozwijającą się gospodarką, dużą armią i kluczową rolę we wspieraniu Ukrainy. To nie Słowacja. Wygrana PiS będzie oznaczać podjęcie większych wysiłków na rzecz znalezienia jakiegoś porozumienia z Warszawą; wygrana opozycji dramatycznie poprawi atmosferę" - pisze "Politico" dodając jednak, że nawet rządzona przez opozycję Polska może zachowywać się asertywnie w wielu ważnych dla UE kwestiach.
Czytaj więcej
Mnie by się marzyła debata (Jarosława) Kaczyńskiego z (Donaldem) Tuskiem, natomiast nie mam wątpliwości, że oni się na debacie w TVP nie pojawią, n...
"Zwycięstwo opozycji może osłabić instytucjonalną przewagę PiS, którą (partia ta) wykorzystuje do zmiany reguł gry na swoją korzyść – co może potencjalnie prowadzić do długoterminowego odwrotu (wyborców) od prawicowej partii, która zdominowała polską politykę przez ostatnie osiem lat. Ale nie będzie tu szybkich rozwiązań" - pisze też "Politico".
Mimo to, jak zauważa autor analizy, obie strony twierdzą, że wybory z 15 października będą "najważniejsze od dekad".
"Politico" pisze następnie, że dla PiS Donald Tusk jest "nielojalnym Polakiem, który pracuje na rzecz Niemiec i Rosji jednocześnie, by zmienić kraj w marionetkę przez wpuszczenie setek tysięcy imigrantów".
Z kolei PO - jak czytamy - przedstawia kolejne cztery lata rządów PiS jako "prawdziwe zagrożenie dla przyszłości Polski jako kraju demokratycznego", a także "zagraża prawo kobiet, poprzez drakońskie prawo aborcyjne" i "mniejszości LGBTQ+ poddawanej atakom przedstawicieli partii rządzącej".
"Politico" o wyborach w Polsce: W UE liczą na powrót Donalda Tuska
"Politico" pisze następnie, że wybory w Polsce są bacznie obserwowane za granicą - od Brukseli, po Kijów. "W UE jest nadzieja, że PiS zostanie odsunięty od władzy a powróci do niej Tusk, który był premierem Polski w czasie epoki współpracy (Polski) z UE i Niemcami" - czytamy.
Czytaj więcej
Prawo i Sprawiedliwość zdobyło 34 proc. głosów w najnowszym sondażu partyjnym przeprowadzonym przez Kantar dla "Faktów" TVN i TVN24. Koalicja Obywa...
Ponadto, jak czytamy w "Politico", Polska prawdopodobnie szybko w takim przypadku odblokuje 36 miliardów euro z unijnego Funduszu Odbudowy w formie pożyczek i grantów.
Jak czytamy po odejściu PiS od władzy "z ulgą odetchnąłby też niemiecki rząd", który "przy każdej okazji" był narażony na ataki PiS-u, a także na żądanie wypłaty 1,3 bln dolarów tytułem reparacji za II wojnę światową. Choć - jak zaznacza "Politico" - opozycja nie odcięła się od tego żądania.
W UE jest nadzieja, że PiS zostanie odsunięty od władzy a powróci do niej Tusk
"Politico" zwraca też uwagę, na napięcie w relacjach polsko-ukraińskich wywołane kryzysem zbożowym, do którego doszło w czasie kampanii wyborczej skutkującej zaostrzeniem retoryki PiS wobec Ukrainy. Tymczasem Tusk - jak czytamy - zaoferował reset w relacjach Polski z Ukrainą.
Z kolei zwycięstwo PiS - po tym jak na Słowacji do władzy doszedł Robert Fico, na Węgrzech silna jest pozycja Victora Orbana, a we Włoszech rządzi prawicowa Giorgia Meloni, byłby dla UE - jak czytamy w analizie "Politico" sygnałem, że prawica rośnie w siłę w Europie. A to z kolei osłabiłoby zapewne pozycję partii centrowych w przyszłym Parlamencie Europejskim.