Michał Kolanko: Czy Donald Tusk przyjdzie do TVP i weźmie udział w debacie?

W poniedziałek 9 października w TVP ma odbyć się debata przedstawicieli partii ogólnopolskich komitetów politycznych. Już teraz rozpoczyna się za to gra nerwów wokół tego, kto będzie uczestniczył w debacie.

Publikacja: 03.10.2023 15:15

Donald Tusk i Jarosław Kaczyński

Donald Tusk i Jarosław Kaczyński

Foto: PAP/Paweł Supernak, Adam Warżawa

Debaty liderów politycznych miały tradycyjnie duże znaczenie w historii polskiej polityki. W 2015 roku wystąpienie Adriana Zandberga, debata Tusk-Kaczyński w 2007 roku czy debata prezydenta Komorowskiego z Andrzejem Dudą – to debaty, które miały wpływ na przebieg kampanii wyborczych. W ostatnich latach znaczenie debat zaczęło jednak się zmieniać, a liderzy polityczni bardziej nawołują do debat niż w nich uczestniczą. W 2020 nie doszło na przykład do debaty Andrzeja Dudy z Rafałem Trzaskowskim. 

Debata w TVP jedyną szansą dla opozycji, by dotrzeć do widzów tej stacji?

Debata w TVP może być jedyną okazją dla opozycji do przedstawienia swojego stanowisko wyborcom, którzy nie korzystają z innych źródeł informacji. Chociaż rynek medialny uległ od 2020 roku znacznemu przekształceniu, a rola mediów tradycyjnych spada na rzeczy Internetu nadal jest to cenna okazja do pokazania swojego stanowiska poza „bańką” własnych wyborców.

Czytaj więcej

Dlaczego Tusk postanowił, że politycy PO wrócą do TVP?

To między innymi skłoniło kilka dni temu sztab KO, do podjęcia decyzji o powrocie niektórych polityków do programów w TVP. Donald Tusk również zastrzega, że może wystąpić w TVP, jeśli program – w tym przypadku mowa jest o „Gościu Wiadomości” – będzie emitowany na żywo. 

Donald Tusk chce debatować z Jarosławem Kaczyńskim

W środę ma odbyć się spotkanie przedstawicieli sztabów w TVP dotyczące warunków debaty. Nasi rozmówcy z większości sił politycznych w tej kampanii w tej chwili zastrzegają, że dopiero po poznaniu warunków debaty będą podejmowane decyzje dotyczące tego, czy i kto będzie w niej uczestniczył. W przypadku Platformy Obywatelskiej Donald Tusk wielokrotnie już informował, że jest gotowy do debaty z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Taka debata – powtórka z tej w 2007 r. – dla PO umożliwiłaby utrzymanie politycznej polaryzacji na dwa główne obozy.

Czytaj więcej

Pojedynek gigantów. Sondaż: Polacy chcą debaty Kaczyński - Tusk

Politycy PiS również zastanawiają się, jaką decyzję podejmie Platforma Obywatelska i czy w poniedziałek na debacie pojawi się Donald Tusk. Możliwe, że dwie największe siły polityczne dopiero w ostatniej chwili przed debatą ujawnią swoje strategie, tak by trzymać rywali w szachu przez cały czas. 

Debata w TVP będzie ostatnim ważnym wydarzeniem kampanii wyborczej?

Z naszych informacji wynika, że w tej chwili Bezpartyjni Samorządowcy zdecydowali już o uczestnictwie w debacie. Ma ich reprezentować rzecznik formacji, Krzysztof Maj. Dla Bezpartyjnych debata to jedna z najlepszych okazji, by przedstawić swój program i stanowiska przed ogólnopolską widownią. Tak samo dla Konfederacji i innych mniejszych partii. Debata może być zresztą jednym z ostatnich ważnych wydarzeń w ostatnim tygodniu kampanii, które będzie miało na nią wpływ. Zwłaszcza, jeśli PO i PiS zdecydują się na delegowanie do niej polityków bardzo wysokiej rangi.

Debaty liderów politycznych miały tradycyjnie duże znaczenie w historii polskiej polityki. W 2015 roku wystąpienie Adriana Zandberga, debata Tusk-Kaczyński w 2007 roku czy debata prezydenta Komorowskiego z Andrzejem Dudą – to debaty, które miały wpływ na przebieg kampanii wyborczych. W ostatnich latach znaczenie debat zaczęło jednak się zmieniać, a liderzy polityczni bardziej nawołują do debat niż w nich uczestniczą. W 2020 nie doszło na przykład do debaty Andrzeja Dudy z Rafałem Trzaskowskim. 

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Oficjalnie: Jacek Sutryk musi walczyć w II turze
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS w siedzibie partii świętuje sukces. Na scenie pojawił się Jacek Kurski
Wybory
Wybory samorządowe 2024: PiS wygrywa w kraju, ale traci władzę w województwach
Wybory
Wybory samorządowe 2024. Jarosław Kaczyński: Nasze zwycięstwo to zachęta do pracy, a chcieli nas już chować
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Wybory
Wybory samorządowe 2024: Frekwencja do godziny 17 niższa niż pięć lat temu
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą