Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w Lublinie przyznał, że potrzebna jest ustawa o obronie cywilnej. - Prace nad nowymi przepisami mają się rozpocząć wkrótce – zapowiedział. Na razie nie znamy szczegółów, nie wiemy na ile MSWiA skorzysta z projektu, który przygotował rząd PiS, a który spotkał się z falą krytyki i nie był procedowany w Sejmie. Na brak obrony cywilnej w systemie bezpieczeństwa państwa zwraca też uwagę Jacek Siewiera, szef BBN.
Na razie bardzo poważnie do tego tematu podchodzi partia Razem, co zresztą zapowiadała już w czasie kampanii wyborczej. Właśnie przedstawiła ona ogólne założenia odbudowy obrony cywilnej, wzorowane na państwach nordyckich. - Z obroną cywilną jest w naszym kraju poważny problem. Razem alarmuje od początku wojny w Ukrainie, że Polska nie ma schronów dla ludności cywilnej ani przepisów, które zapewnią ich budowę. Schrony zbudowane za czasów PRL są zdewastowane – mówił w Sejmie poseł Adrian Zandberg.
Czytaj więcej
Sztab Generalny Wojska Polskiego rozpoczyna prace nad nowym modelem funkcjonowania aktywnej rezerwy. Zakłada on, że ten rodzaj służby ma być bardzi...
Partia Razem: Deweloper powinien mieć obowiązek budowy schrony
Wielokrotnie pisaliśmy o tym w „Rzeczpospolitej”. – Przez ostatnich 30 lat przepisy nakazujące budowanie schronów były systemowo ignorowane. Kolejni ministrowie kawałek po kawałku rozmontowali stworzony w PRL system. Czas nałożyć na deweloperów obowiązek budowy schronów w budynkach użyteczności publicznej i nowych blokach mieszkalnych – zaproponował olsztyński radny Bartosz Grucela, członek Zarządu Krajowego Razem. – To nie znaczy, że pod każdym budynkiem ma się znaleźć bunkier przeciwatomowy. Ale każdy budynek powinien mieć przewidziane pomieszczenie ochronne, o wzmocnionych stropach, z dostępem do kanalizacji i powietrza i wyjściem ewakuacyjnym pozwalającym na wydostanie się spod gruzów.
Zaapelował też o wprowadzenie zakazu niszczenia już istniejących schronów i ukryć, które często znikają przy okazji remontów.
Czym jest task shifting
– Obrona cywilna wymaga ludzi, którzy zatroszczą się o innych – o osoby z niepełnosprawnościami, matki z dziećmi, osoby starsze. Konieczne są inwestycje w odpowiedni sprzęt, ale równie ważne jest inwestowanie w kompetencje – uważa posłanka Joanna Wicha. Zwróciła uwagę na procedurę task shiftingu, czyli szkolenia sanitariuszy wyspecjalizowanych w prostszych procedurach medycznych, którzy w warunkach kryzysu będą w stanie zaopatrzyć lżej rannych i chorych, dokonywać triażu i w ten sposób odciążyć lekarzy i pielęgniarki.
Czytaj więcej
Gdyby Rosjanie wystrzelili rakiety na Polskę, nikt nas o tym nie zaalarmuje. To ostatni moment, aby zbudować system ostrzegania.
Nie ma planów ewakuacji ludności cywilnej
O tym, że jest źle świadczy fakt, że nie mamy nawet systemu alarmowania o uderzeniu z powietrza. Jakiś czas temu nad jego stworzeniem miało pracować Ministerstwo Obrony Narodowej, takie założenie znalazło się w projekcie ustawy o ochronie ludności, który przyjął Stały Komitet Rady Ministrów. Czy w tym zakresie coś zrobiono? MON nie odpowiedział na pytanie z naszej redakcji.
Ariel Drabiński ekspert zajmujący się bezpieczeństwem i demografią, od niedawna pyta samorządy o plany związane z ewakuacją ludności cywilnej w przypadku zagrożenia. Najczęściej dostaje jednak odpowiedzi, że ich nie ma, bo nie podstaw prawnych, aby powstawały lub były aktualizowane.
Dzisiaj państwo polskie nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa obywateli. Dlatego tworzenie obrony cywilnej powinno być priorytetem numer 1.