Reklama

Modernizacja armii. Przebudzenie ze snu o potędze polskiego wojska

Stan polskiego wojska jest lepszy od Bundeswehry, ale tylko trochę. Realia nie mają wiele wspólnego z propagandą PiS.
Wojsko Polskie musi być gotowe na scenariusz, w którym Rosja przekracza granice NATO i wypowiada woj

Wojsko Polskie musi być gotowe na scenariusz, w którym Rosja przekracza granice NATO i wypowiada wojnę bezpośrednio naszemu krajowi – podkreślali uczestnicy debaty zorganizowanej przez Fundację im. Kazimierza Pułaskiego. Na zdjęciu: Tomasz Smura z Fundacji Pułaskiego (z lewej na pierwszym planie), Jędrzej Bielecki z „Rzeczpospolitej”, gen. Waldemar Skrzypczak, były szef MON Janusz Onyszkiewicz, posłanka KO Joanna Kluzik-Rostkowska, były wiceszef MON Janusz Zemke

Foto: Fundacja im. Kazimierza Pułaskiego

Podczas zorganizowanej przez Fundację im. Kazimierza Pułaskiego debaty poświęconej planom rozbudowy i modernizacji sił zbrojnych przez nowy rząd w pewnym momencie pojawiło się nawet porównanie obecnej kondycji sił zbrojnych do przedwojennego hasła „prężni, zwarci, gotowi”: symbolu zupełnego nieprzygotowania kraju do zagrożenia, jakie w 1939 r. przyniósł podwójny imperializm III Rzeszy i Związku Radzieckiego. Dziś nasz kraj staje znowu przed wyjątkowym zagrożeniem. Nie tylko ukraińska ofensywa nie przyniosła zmiany linii frontu, ale Rosja, inaczej, niż Zachód i sama Polska, potrafiła przestawić się na system gospodarki wojennej. Ale to nie koniec zagrożeń. W przyszłym roku Donald Trump może wrócić do Białego Domu.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama