Senatorowie uważają, że brakuje przepisów dotyczących petycji. Przygotowali więc odpowiedni projekt. Właśnie rozpoczęło się procedowanie nad nim.
Petycje będzie można składać w imieniu własnym lub w imieniu innych. Mogą dotyczyć tylko kwestii publicznych. Prawo do tego mają mieć: osoby fizyczne, prawne, jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej oraz organizacje społeczne. Projekt dopuszcza dwie formy: pisemną i online. Taka petycja powinna zawierać: imię i nazwisko lub nazwę składającego, miejsce jego zamieszkania albo siedziby oraz adres do korespondencji. Nie może zabraknąć w niej szczegółowego opisu, czego dotyczy. Ta przygotowana na piśmie musi ponadto zawierać podpis składającego, a przesłana online – adres jego poczty elektronicznej.
Petycje będzie można składać do organizacji, instytucji, urzędów właściwych ze względu na ich przedmiot. Mają być rozpatrywane bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie trzech miesięcy od dnia złożenia.
Projekt zawiera także przepisy dotyczące petycji składanych do Sejmu i Senatu. Mają je rozpatrywać – w zależności od ich charakteru – właściwe komisje.
By jednak zapobiec pieniactwu, senatorowie proponują, że w danej sprawie dany podmiot (osoba) będzie mógł złożyć tylko jedną petycję do konkretnej instytucji lub urzędu.
Obecnie o petycjach mówi art. 63 konstytucji. Zgodnie z nim każdy ma prawo do składania petycji, wniosków i skargi do organów władzy publicznej oraz do organizacji instytucji społecznych w związku z wykonywanymi przez nie zadaniami zleconymi z zakresu administracji publicznej w interesie własnym lub danej osoby – za jej zgodą.
Tryb rozpatrywania petycji, wniosków i skarg ma określać ustawa.
Takiej ustawy jednak nie ma. Jest jedynie art. 222 kodeksu postępowania administracyjnego, który każe stosować do nich zasady z k.p.a. Te jednak dotyczą głównie rozpatrywania skarg i wniosków, a nie petycji.
etap legislacyjny: przed I czytaniem w Senacie