Reklama

Prezes NFZ naruszył prawo w sprawie listy oczekujących na zabiegi rehabilitacyjne

Wniosek o nieskreślenie z listy oczekujących na zabiegi rehabilitacyjne wymagał decyzji administracyjnej.
Prezes NFZ naruszył prawo w sprawie listy oczekujących na zabiegi rehabilitacyjne

Foto: Fotorzepa / Dominik Pisarek

Pacjent skierowany na takie zabiegi wpisał się jednocześnie na aż pięć list osób czekających na rehabilitację ogólnoustrojową. Wystąpił też do Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, żeby go nie skreślać z list prowadzonych przez Centrum Rehabilitacji i Prewencji oraz przez Wojewódzki Szpital Chirurgii Urazowej.

Skierowanie na rehabilitację może wystawić każdy lekarz ubezpieczenia zdrowotnego. Gorzej jest z wykonaniem świadczeń. A że w niektórych województwach kolejki do zabiegów przekroczyły średnio rok oczekiwania, wyjściem z sytuacji miały się okazać listy usankcjonowane w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, a także w rozporządzeniach.

Czytaj więcej

Sypią się wnioski o świadczenie kompensacyjne za NOP-y

Na tej podstawie OW NFZ wyjaśnił, że w celu otrzymania jednego świadczenia opieki zdrowotnej ze skierowania świadczeniobiorca może wpisać się na jedną listę u jednego świadczeniodawcy – nawet gdy posiada skierowania z różnymi rozpoznaniami.

Zasada ta ma zastosowanie do każdego świadczenia rehabilitacji leczniczej. Kolejne skierowania nie mogą być podstawą do dokonania wpisu na listę oczekujących na rehabilitację u innego świadczeniodawcy. Wobec tego wnioskodawca powinien wybrać placówkę, w której chce skorzystać ze świadczenia rehabilitacyjnego, informując jednocześnie drugiego świadczeniodawcę o rezygnacji. Pacjentów, których nazwiska powtarzają się na listach oczekujących na zabieg, OW NFZ skreśla z kolejki w konkretnej placówce.

Reklama
Reklama

Pacjent zwrócił się więc do prezesa NFZ o rozstrzygnięcie, czy NFZ może, wbrew jego woli, skreślić go z listy osób oczekujących na zabiegi rehabilitacyjne w Wojewódzkim Szpitalu Chirurgii Urazowej. Prezes NFZ nie wypowiedział się jednak w tej kwestii, a jedynie odmówił wszczęcia postępowania w sprawie ustalenia prawa do świadczeń z ubezpieczenia zdrowotnego. Wnioskodawca złożył więc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, a sąd ją uwzględnił i uchylił postanowienie prezesa NFZ. Stwierdził, że odmawiając wszczęcia postępowania, a więc faktycznie pozbawiając skarżącego świadczenia zdrowotnego, prezes NFZ naruszył prawo.

– Złożony przez skarżącego wniosek o nieskreślanie go z listy oczekujących na świadczenie zdrowotne powinien, zdaniem sądu, zostać rozpoznany poprzez wydanie decyzji rozstrzygającej, czy żądanie jest zasadne – uzasadniała wyrok WSA w Warszawie sędzia sprawozdawca Barbara Kołodziejczak-Osetek. – Sprawa nie została więc załatwiona właściwie. Wyrok jest nieprawomocny.

Sygn. akt: VI SA/Wa 1956/21

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama