Reklama

Ubezpieczyciele reagują na wojnę. Ataki na tankowce zwiększą koszty transportu ropy

Wojna na Bliskim Wschodzie, w tym ataki na tankowce, instalacje naftowe, infrastrukturę i obiekty cywilne, to też wyzwanie dla firm ubezpieczeniowych. Ryzyko gwałtownie rośnie, co oznacza wzrost stawek ubezpieczeniowych lub brak możliwości wykupienia polisy.
Ubezpieczyciele reagują na wojnę. Ataki na tankowce zwiększą koszty transportu ropy

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jak wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na stawki ubezpieczeniowe i dostępność polis?
  • Jakie są typowe wyłączenia w umowach ubezpieczeniowych w kontekście konfliktów zbrojnych?
  • Jakie obszary obejmą wyłączenia z ochrony ryzyka wojennego?
  • Jak wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na transport ropy i koszty z nim związane?

Ubezpieczenia majątkowe, komunikacyjne, na życie lub zdrowie z reguły wykluczają ochronę na wypadek szkód powstałych w wyniku wojny lub aktów terroryzmu. Oprócz wyłączeń zakresowych stosowane są także wyłączenia terytorialne. Ograniczają one odpowiedzialność ubezpieczyciela tylko do wybranych zdarzeń, które miały miejsce na terytorium konkretnego państwa lub całkowicie wyłączają odpowiedzialność w danym kraju.

Czytaj więcej

Polka z Rijadu dla „Rzeczpospolitej”: Cieśnina Ormuz zamknięta? Saudyjczycy i Emiraty mają alternatywę

W niektórych ubezpieczeniach, np. transportowych, istnieje możliwość zawarcia umów rozszerzonych o specjalne klauzule związane z wojną, jest to jednak kwestia indywidualnej umowy pomiędzy podmiotem ubezpieczającym a ubezpieczycielem.

Wojna na Bliskim Wschodzie. Wyłączenia ryzyka w transporcie morskim w ubezpieczeniach

W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie, po tym jak Iran odpowiedział na ataki USA i Izraela, ponad połowa największych światowych ubezpieczycieli morskich anulowała ubezpieczenia od ryzyka wojennego dla statków wpływających do Zatoki Perskiej. Stało się tak po tym, jak działania wojenne spowodowały zablokowanie w Cieśninie Ormuz i okolicznych wodach co najmniej 150 jednostek, w tym tankowców z ropą i skroplonym gazem ziemnym. Kilka tankowców zostało zaatakowanych. To poważnie zagroziło bezpieczeństwu transportu morskiego w regionie, przez który statkami przewożona jest ropa stanowiąca około jednej piątej światowego popytu z Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Iraku, Iranu i Kuwejtu. Ceny ropy ruszyły w górę.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Polacy na Bliskim Wschodzie mogą dzwonić do kraju za darmo

Według doniesień agencji Reutersa firmy ubezpieczeniowe Gard, Skuld, NorthStandard, London P&I Club oraz American Club poinformowały, że ich wyłączenia ryzyka wojennego zaczną obowiązywać od 5 marca. Ochrona przed ryzykiem związanym z działaniami wojennymi nie będzie działać na wodach irańskich, ale też w Zatoce Meksykańskiej i wodach przyległych. Skuld dodał w swoim zawiadomieniu, że pracuje nad możliwością przywrócenia ochrony za dodatkową stawką. Japońska grupa ubezpieczeniowa MS&AD poinformowała zaś, że zawiesiła ubezpieczenie różnych polis ubezpieczeniowych obejmujących ryzyko wojny na wodach wokół Iranu, Izraela i krajów sąsiednich.

Reuters, powołując się na szacunki ekspertów rynkowych przewiduje, że koszty transportu ropy z Bliskiego Wschodu do Azji, już osiągające sześcioletnie maksimum, jeszcze wzrosną, bo pogłębiający się konflikt w Iranie zniechęca armatorów do wysyłania jednostek do tego regionu.

Uniqa Polska przedłuża polisy turystyczne klientom 

W Polsce na wybuch wojny w regionie Bliskiego Wschodu zareagowała Uniqa. – W związku z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie, wszystkim naszym klientom z polisami turystycznymi przedłużamy bez dodatkowych kosztów ochronę ubezpieczeniową do czasu powrotu do Polski – poinformowała spółka w komunikacie.

Chodzi o osoby, którym działania wojenne uniemożliwiają powrót pasażerów w planowanym terminie na terytorium Polski. – Ochrona ubezpieczeniowa będzie obowiązywać do czasu bezpiecznego powrotu podróżujących do kraju, bez ponoszenia żadnych dodatkowych kosztów, bez podejmowania działań ze strony klienta. Ochrona przedłuża się automatycznie – wyjaśniła Uniqa.

Ochrona dotyczy jej klientów, których podróż została wydłużona z powodu odwołania lub przełożenia lotu w wyniku działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie i którzy mieli ważne ubezpieczenie turystyczne UNIQA w momencie planowanego powrotu. – Gdy powtarzam, że ubezpieczenia działają, to nie żartuję – skomentował na LinkedInie Maciej Krzysztoszek, rzecznik prasowy Uniqa Polska.

Ubezpieczenia
Fuzje i przejęcia: czy Polska to ryzykowny rynek?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Ubezpieczenia
System miał się kończyć, a bije rekordy. Czy OFE dostaną drugą szansę?
Ubezpieczenia
Ofiary wypadków bez odszkodowania? Ceny polis OC w górę? Projekt Polski 2050
Ubezpieczenia
Ukraińskie drony topią sektor paliwowy i ubezpieczeniowy Rosji. Ogromne straty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama