Reklama

Prezydent USA martwi się o produkcję Boeinga

Donald Trump zatelefonował do prezesa Boeinga, by zapytać o stan produkcji B737 MAX — potwierdziły to dwie osoby.

Aktualizacja: 22.12.2019 14:36 Publikacja: 22.12.2019 14:32

Prezydent USA martwi się o produkcję Boeinga

Foto: AFP

Rozmowa z Dennisem Muilenburgiem była krótka. Prezes zapewnił prezydenta, że planowana przerwa w produkcji będzie przejściowa, a koncern nie zwolni żadnego pracownika. Zacznie się w styczniu, ogłoszono ją po posiedzeniu rady dyrektorów. Boeing i Biały Dom odmówiły komentarza do rozmowy, o której podał „New York Times”.

Odrębnie agencja S&P Global Ratings obniżyła do A minus z A ocenę wiarygodności kredytowej Boeinga i do A minus 2 z A minus 1 ocenę krótkoterminową. Zmiana „odzwierciedla niepewność, kiedy MAX-y wrócą do służby, ryzyko dla łańcucha dostaw z powodu wstrzymania produkcji i możliwy długoterminowy wpływ na konkurencyjną zdolność Boeinga” — wyjaśniła.

Minister transportu, Elaine Chao powiedziała w wywiadzie dla Reutera, że ekonomiczne skutki wstrzymania produkcji MAX-ów nie były brane pod uwagę przez organ nadzoru w trwającym przeglądzie, kiedy zakończyć uziemienie tych samolotów. Powiedziała też, że Biały Dom nie naciskał na urząd lotnictwa FAA, by przyśpieszył prace, a rada doradców ekonomicznych urzędu prezydenta zbadała ekonomiczne skutki uziemienia i wstrzymania dostaw samolotów, uznała, że spowoduje to zmniejszenie amerykańskiego PKB o ok. 0,4 proc.

- Niezależnie od wpływu na PKB nasza odpowiedzialność dotyczy zapewnienia, że MAX-y muszą być bezpieczne zanim zaczną latać. Moim zadaniem jest ochrona” FAA przed wszelkiego rodzaju naciskami — dodała. Jej dyrektywa dla szefa FAA, Steve Dicksona jest jasna: ma ustalić co się wydarzyło, naprawić problem i nie odwoływać uziemienia do czasu., aż FAA uzna, że samolot jest bezpieczny.

Zdaniem Elaine Chao, Boeing stanął przed trudnym wyzwaniem i jest winien narodowi amerykańskiemu zapewnienie, że jego samolot jest bezpieczny. Myślę, że oni też tego chcą — cytuje Reuter.

Reklama
Reklama

Reformy trwającego od dawna procesu delegowania przez FAA części zadań w zakresie certyfikacji Boeingowi nie należy podejmować do czasu zakończenia kilku przeglądów. — Poczekajmy, co mówią raporty, zanim zaczniemy zbyt szybko dziabać — powiedziała.

United bardziej odracza

United Airlines odroczył do 4 czerwca udział B737 MAX w swym rozkładzie lotów, najdłużej wśród przewoźników w USA, American i Southwest zrobiły to do początku kwietnia.

Z kolei firma Spirit AeroSystems z Wichita poinformowała o wstrzymaniu produkcji kadłubów uziemionego samolotu. Tak postanowiła po stwierdzeniu przez szefa FAA, że jest jeszcze kilkanaście kroków do wykonania przed podjęciem decyzji o zgodzie na loty.

Europejska agencja EASA potwierdziła, że jej szef, Patrick Ky powiedział „Financial Timesowi”, iż spodziewa się zatwierdzenia powrotu MAX-ów w Europie pod koniec lutego.

Turkish Airlines przygotowuje pozew sądowy przeciwko Boeingowi z powodu niepewności dotyczącej MAX-ów i braku odpowiedniej informacji od ich producenta o sytuacji — podała agencja prasowa Demiroren.

Transport
Dobre wieści od CPK na koniec roku. Jest decyzja środowiskowa dla megalotniska
Transport
W 2026 roku przybędzie 290 km szybkich dróg
Transport
Tu-214 dostanie rosyjską elektronikę. Podano kolejny termin startu produkcji
Transport
Falstart konkurencji na polskich torach
Materiał Promocyjny
Polska jest dla nas strategicznym rynkiem
Transport
Armagedon na lotniskach Moskwy. Ponad 300 lotów odwołanych i opóźnionych
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama