Opóźnienia i odwołania lotów w wakacje. Lotniska zakorkowane, zagrożona Warszawa

Szybki wzrost popytu na podróże lotnicze już spowodował korki na europejskich lotniskach — informuje Eurocontrol. Najgorzej będzie w wakacyjne weekendy — od piątku do niedzieli.

Publikacja: 04.07.2023 13:08

Opóźnienia i odwołania lotów w wakacje. Lotniska zakorkowane, zagrożona Warszawa

Foto: AFP

Na liście portów, gdzie mogą pojawić się kłopoty, jest warszawskie Lotnisko Chopina. Oprócz tego Reims i Marsylia, Ateny, Londyn, Budapeszt, Barcelona, Bruksela, Nikozja i Zagrzeb.

Eurocontrol to organizacja zrzeszająca agencje kontroli ruchu lotniczego. W dokumencie opublikowanym w ostatni piątek informuje, że ruch lotniczy w Europie w końcu czerwca osiągnął poziom z 2019 roku. Tylko 30 czerwca w Europie wykonano 34 tys. rejsów, a we wszystkie kolejne dni powszednie lipca i sierpnia będzie ich przynajmniej 33 tys. Sytuacja może okazać się trudna do zarządzania, kiedy do tego dojdą jeszcze zakłócenia pogodowe, nie mówiąc o już zapowiadanych strajkach kontrolerów ruchu lotniczego i służb lotniskowych. Najtrudniej będzie na lotniskach przesiadkowych.

Czytaj więcej

Są już szczegóły planu rozwoju CPK. Lotnisko liczy na 65 mln pasażerów rocznie

Raúl Medina, dyrektor generalny Eurocontroli, stawia sprawę jasno: — To lato będzie bardzo trudne, bo oprócz wszystkich utrudnień doszło jeszcze zamknięcie części przestrzeni powietrznej nad Europą z powodu wojny w Ukrainie i oddanie jej wojsku. Z tym musimy się pogodzić. Natomiast lotniska muszą zadbać o to, aby nie miały wakatów, a linie lotnicze muszą pilnować rozkładów — mówił szef Eurocontroli. Jak ujawnił podczas zakończonego w ostatni weekend WZA ACI Europe wojsko zajęło tego lata 20 proc. europejskiej przestrzeni powietrznej, co w różnym stopniu dezorganizuje ruch lotniczy w poszczególnych krajach. Wiadomo, że z tego powodu znacząca część ruchu, jaka szła północą kontynentu, teraz jest kierowana przez Niemcy. Automatycznie niemieccy kontrolerzy ruchu mają teraz znacznie więcej pracy.

Niestety nie możemy obiecać, że tego lata nie będzie zakłóceń w lotach. Ale też i cała branża wyciągnęła wnioski z zeszłorocznego chaosu — przyznał w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prezes Wizz Aira, Jozsef Varadi. Jego linia operuje ze wszystkich lotnisk, które są zagrożone zakłóceniami.

W przypadku Lotniska Chopina wiadomo, że nie są tam obecnie prowadzone jakiekolwiek prace remontowe, które mogłyby utrudniać operacje lotnicze. A jeśli powstają tam kolejki, to z powodu szybkiego powrotu Polaków do podróży. Według informacji biura prasowego portu od połowy czerwca odprawia się tam od 59,5 do 66,5 tys. pasażerów dziennie. Stanowi to 103 proc. z tego samego miesiąca 2019. I tak będzie przez całe wakacje.

Czy pasażerowie mogą coś sami zrobić, żeby skrócić kolejki? Oczywiście, że mogą. Trzeba zacząć od sprawdzenia dokumentów i daty ich ważności jeszcze przed wyjściem z domu. W awaryjnych sytuacjach można w Warszawie skorzystać z specjalnego biura paszportowego, ale to kosztuje i trwa.

Warto zastanowić się przy pakowaniu, żeby w bagażu podręcznym nie znajdowały się płyny ponad limit 1 litra w opakowaniach po 100 gramów, wszystko oczywiście umieszczone w przezroczystej litrowej torebce. I czy bagaż główny nie przekracza wagi wyznaczonej przez przewoźnika. Żadna walizka czy torba nie mogą ważyć więcej, niż 32 kg. Ale najczęściej jest to 20, bądź 23 kg.

Teoretycznie do odprawy można się zgłosić na 2 godziny przed odlotami na rejsy krótko- i średniodystansowe oraz 3 godziny w przypadku rejsów długodystansowych. Ale na większość lotów można odprawić się samemu, ściągając kartę pokładową na telefon, a na lotnisku wydrukować wywieszkę bagażową. To także skróci kolejki do odpraw, a pasażerom oszczędzi czas. Warto też pilnować godzin wejścia na pokład, które są wyraźnie zaznaczone na kartach pokładowych. Spóźniający się pasażer, to problem nie tylko dla niego samego, ale i dla linii lotniczej, która ma obowiązek znalezienia i wyładowania bagażu podróżnego, który na rejs nie zdążył. A to również trwa.

Na liście portów, gdzie mogą pojawić się kłopoty, jest warszawskie Lotnisko Chopina. Oprócz tego Reims i Marsylia, Ateny, Londyn, Budapeszt, Barcelona, Bruksela, Nikozja i Zagrzeb.

Eurocontrol to organizacja zrzeszająca agencje kontroli ruchu lotniczego. W dokumencie opublikowanym w ostatni piątek informuje, że ruch lotniczy w Europie w końcu czerwca osiągnął poziom z 2019 roku. Tylko 30 czerwca w Europie wykonano 34 tys. rejsów, a we wszystkie kolejne dni powszednie lipca i sierpnia będzie ich przynajmniej 33 tys. Sytuacja może okazać się trudna do zarządzania, kiedy do tego dojdą jeszcze zakłócenia pogodowe, nie mówiąc o już zapowiadanych strajkach kontrolerów ruchu lotniczego i służb lotniskowych. Najtrudniej będzie na lotniskach przesiadkowych.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Firmy taksówkowe czeka trzęsienie ziemi
Transport
Będzie jeszcze mniej boeingów. Nowy kłopot z dreamlinerami
Transport
Podróże lotnicze bez alkoholu? Temat wraca po 3 latach
Transport
Boeing i Airbus mogły korzystać z nielegalnych dostaw tytanu
Materiał Promocyjny
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Transport
Lotnictwo: FAA i EASA zwiększają współpracę
Transport
Co piąta taksówka nie przyjedzie? Od poniedziałku zmiany w branży przewozu osób