Urząd opublikował specjalną stronę poświęconą nowej łączności bezprzewodowej 5G i bezpieczeństwu lotnictwa w związku z możliwym jej wpływem na wrażliwą elektronikę samolotów.

W minionym tygodniu operatorzy AT&T i Verizon Communication zgodzili się na prośbę władz USA odroczyć o dwa tygodnie do 19 stycznia wprowadzenie pasma C nowej łączności, dodatkowo zgodzili się na przyjęcie podobnych środków ostrożności, jakie obowiązują we Francji — pisze Reuter. Prezydent Joe Biden przyjął z zadowoleniem przyjęte uzgodnienia. FAA poinformował, że zwłoka pozwoli mu ocenić sposoby zminimalizowania zakłóceń pracy wysokościomierzy, a przewoźnikom da więcej czasu na przygotowanie się,

FAA poinformował, że strefy ochronne przed 5G we Francji dotyczą „96 sekund lotu”, natomiast środki ostrożności wokół lotnisk w USA „chronią jedynie ostatnie 20 sekund lotu”. Francja wymaga, by anteny były nachylone dla ograniczenia szkodliwych interferencji, w Stanach nie ma takiego obowiązku. „Jeśli istnieje możliwość zagrożeń dla osób latających, to jesteśmy zmuszeni wstrzymać tę działalność do czasu udowodnienia, że jest bezpieczna. Radarowe wysokościomierze muszą okazać się bezpieczne w generalnych warunkach 5G w lotach do tych lotnisk, więc musimy uwzględnić większą moc sygnału przy ocenie bezpieczeństwa i ryzyka” — wyjaśnił FAA.

Czytaj więcej

Zgoda w Waszyngtonie: łączność 5G w samolotach później

Urząd ujawnił listę 50 lotnisk ze strefą ochronną, bo operatorzy nowej łączności zgodzili się na 50 lotnisk. Lista dotyczy Nowego Jorku, Los Angeles, Chicago, Las Vegas, Minneapolis, Detroit, Dallas, Filadelfii, Seattle i Miami. Nie ma na niej lotnisk w Denver, Atlancie czy Ronalda Reagana w Waszyngtonie, bo nie wprowadzono tam łączności 5G, a inne nie znalazły się, bo „wieże 5G są dość daleko i istnieje naturalna ochrona”. Lotniska nie wymienione na liście nie mogą w tej chwili zezwalać na lądowania przy ograniczonej widoczności.

Kevin Burke, prezydent i prezes ACI-NA, zrzeszenia lotnisk w USA i Kanadzie oświadczył, że lista FAA „jest w dużym stopniu bez znaczenia, bo całe lotnictwo ucierpi z powodu tej kiepsko zaplanowanej i koordynowanej ekspansji łączności 5G na lotniskach i wokół nich. Tzw. naprawa stworzy wygranych i przegranych w środowisku lotnisk, a cały system lotnictwa ucierpi z powodu warunków tej umowy”. Airlines for America reprezentująca przewoźników ludzi i frachtu w USA doceniła „starania FAA we wprowadzaniu łagodzeń dla lotnisk, które mogą najbardziej odczuć zakłócenia wywołane nową łącznością 5G”.