GITD zamierzał podpisać umowy o współpracy m.in. z Centralnym Ośrodkiem Informatyki, Instytutem Łączności, NASK, aby wzmocnić merytorycznie swój zespół i wykorzystać specjalistyczną wiedzę innych agend państwa. Tymczasem z powodu problemów z przejęciem ViaTOLL, dyrektor NASK Wojciech Kamieniecki opuścił w sierpniu 2018 roku stanowisko.

GITD w trybie bez ogłaszania przetargu chciała zlecić prowadzenie ViaTOLL Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, ale PWPW zażyczyło sobie 0,5 mld zł, dwa razy więcej niż przygotowany budżet. Ostatecznie GITD podpisała umowę wartą ponad 0,4 mld zł z Instytutem Łączności.

„Puls biznesu” podał, że Instytut Łączności na początku października odstąpił częściowo do umowy z GITD i z wolnej ręki negocjuje wartą 281 mln zł umowę z Kapsch na większość prac przy ViaTOLL.

Z danych Kapscha wynika, że od lipca 2011 roku do końca 2017 roku koszty operacyjne wyniosły 1,4 mld zł, a więc średnio 215 mln zł na rok. Umowę z Kapschem na stworzenie Krajowego Systemu Poboru Opłat, nazwanego ViaTOLL, podpisała w 2010 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Ministerstwo Infrastruktury podawało, że KSPO przyniósł do września 2017 roku do KFD 8,6 mld zł, zaś koszty inwestycyjne i operacyjne łącznie sięgnęły 3,3 mld zł. Resort szacował, że powierzenie KSPO instytucji państwowej zmniejszy koszty systemu o 25-30 proc.

System myta daje zatrudnienie dwóm tysiącom osób w siedemdziesięciu firmach. System działa na 3,7 tys. km dróg krajowych i autostrad i zarejestrowanych jest w nim 1,2 mln pojazdów.