Reklama

Maltafestival 2011 - wśród gwiazd Jan Fabre i Gisele Vienne

Spektakle Jana Fabre, Kornela Mundruczó, Gisele Vienne i Compagnii Pippo Delbono znalazły się w programie tegorocznego Maltafestival

Publikacja: 22.04.2011 00:39

Jan Fabre

Jan Fabre

Foto: Fotorzepa, Bartosz Jankowski

Tematem przewodnim imprezy, która potrwa od 4 do 9 lipca, będzie wykluczenie. Jak mówią organizatorzy, to zjawisko znamienne dla kultury zachodniej, stan, w jakim może znaleźć się każdy z nas.

Jan Fabre, belgijski reżyser, dramaturg i choreograf, pokaże w Poznaniu najnowszy spektakl „Prometheus Landscape II". Snuje w nim rozważania na temat mitu prometejskiego i zastanawia się, dlaczego dobrowolnie wyrzekamy się wolności, uciekając od własnych pragnień i autentycznych więzi.

Compagnia Pippo Delbono zaprezentuje swoją ostatnią produkcję „After the Battle" łączącą performance, sztuki wizualne, film i muzykę. – Każdy mój projekt to krok będący częścią osobistej podróży przez niespokojne czasy, w których żyjemy – mówi Delbono. – Są one pełne kontrastów, przemocy, tajemnych sił, korupcji i kłamstwa.

Francuzka Gisele Vienne przyjedzie z przedstawieniem „I apologize", w którym rekonstrukcja pewnego wypadku staje się pretekstem do pokazania, jak subiektywnie interpretujemy rzeczywistość. Teatralnym wydarzeniem festiwalu będzie także spektakl „It is Hard to Be a God" Kornela Mundruczó.

Ciekawie zapowiada się występ zespołu Young@heart. Tworzą go byli muzycy, aktorzy i amatorzy, ich średnia wieku wynosi 85 lat. Są spontaniczni, pełni energii, a w repertuarze mają utwory Nirvany, Radiohead, Coldplay, Led Zeppelin i Jimmiego Hendriksa.

Reklama
Reklama

Największą muzyczną gwiazdą Malty będzie grupa Portishead, która 6 lipca zagra na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. To będzie jej pierwszy koncert w Polsce.

 

Teatr
Styczniowe premiery Teatru TV bez wyróżnień
Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama