- Teatr im. Słowackiego nie jest miejscem przypadkowym dla projektu „Sen Maszyny”, który korzysta z najnowszych technologii i pokazuje sztukę przyszłości – powiedział Krzysztof Głuchowski, dyrektor krakowskiej sceny. – Kiedy w 1893 r. zbudowano gmach naszego teatru, był jedynym budynkiem w Krakowie posiadającym własne elektryczne zasilenie i elektrownię w Domu Machin, gdzie dziś mieści się mała scena. Pod koniec XIX w. krakowianie przychodzili tu oglądać spektakle, ale i podziwiać teatr, oświetlony elektrycznością. Dziś zapraszamy na „Sen Maszyny” z udziałem naszych aktorów i sztucznej inteligencji.