Autorzy spektaklu według scenariusza Roberta Urbańskiego w reżyserii Łukasza Czuja, przy jego współpracy dramaturgicznej, przypominają 1933 rok, gdy w prowincjonalnym Liegnitz działał na krawędzi finansowej i artystycznej katastrofy wodewil „Pałac Walhalla”.

Sytuację odmienił przyjazd gwiazd berlińskiego kabaretu, uciekających przez cenzurą i represjami w stolicy. Z jednej strony rośnie napięcie między artystami, z drugiej zaś wywierana jest na nich presja narodowych socjalistów.

Czytaj więcej

Ratusz uderza w zasłużony teatr w Legnicy

Twórcy podkreślają, że inspirację spektaklu stanowiła lokalna przedwojenna prasa niemieckiej Legnicy, jak i słynne filmy „Kabaret” Boba Fosse’a, „Jajo węża” Ingmara Bergmana, a także powieść „Mefisto” Klausa Manna oraz „Dzienniki” Victora Klemperera. Z nowszych produkcji znaczenie miała największa niemiecka produkcja serialowa ostatnich lat „Babylon Berlin”.

Twórcy nie ukrywają, że przeszłość stanie się pretekstem do komentowania współczesności i dzisiejszych zagrożeń.

Jak to w kabarecie będą się w spektaklu mieszać wątki komediowe i sensacyjne. Twórcy nie ukrywają, że przeszłość stanie się pretekstem do komentowania współczesności i dzisiejszych zagrożeń. Teksty songów i piosenek napisał Michał Chludziński, muzykę skomponował Marcin Partyka.

Dzień po premierze zaplanowana jest dyskusja panelowa „Na styku kultury i polityki. Teatr i kabaret w Niemczech po przejęciu władzy przez nazistów”.

Przypomnijmy, że tydzień temu inny spektakl legnickiego teatru „Sen srebrny Salomei” w reżyserii Piotra Cieplaka w adaptacji Roberta Urbańskiego i zespołu wygrał – wraz ze „Znachorem” Teatru im. Słowackiego w Krakowie, festiwal „Klasyka Żywa” w Opolu. Nagrody aktorskie otrzymali: Paweł Wolak, Bogdan Grzeszczak, Gabriela Fabian i Magda Biegańska.