Reklama

Przyjaciele Grotowskiego odwiedzą Polskę

Wybitni europejscy reżyserzy będą tworzyć spektakle we Wrocławiu. W sobotę premiera „11 and 12” Petera Brooka

Publikacja: 13.01.2010 00:30

Przyjaciele Grotowskiego odwiedzą Polskę

Foto: Pascal

Jesienią zobaczymy widowisko Eugenio Barby, a pod koniec tego roku Anatolija Wasiliewa. Wszystko w cyklu – „Masters in residence” – projektu Instytutu im. Grotowskiego. Polega on na finansowaniu pobytu i przedstawień zagranicznych artystów.

[srodtytul]Miejsce sztuki[/srodtytul]

– Na początku zaprosiliśmy twórców związanych z Jerzym Grotowskim, jego artystycznych przyjaciół – mówi dyrektor instytutu Jarosław Fret. – Rozpoczynamy nowy rozdział działalności, poza aktywnością naukową i organizacyjną zajmujemy się także kreowaniem nowych spektakli.

Zgodnie z projektem przedstawienia mają powstawać w całości we Wrocławiu. Niektóre jednak będą tworzone w kilku europejskich miastach jako koprodukcje. „11 and 12” było finansowane przez Instytut im. Grotowskiego, paryski Teatr Bouffes du Nord i londyńską scenę Barbicanbite 10. W lipcu 2009 r. Peter Brook rozpoczął nad nim pracę we Wrocławiu. Przebywał w Polsce trzy tygodnie.

– Podczas czytania aktorskiego zaprezentował pełny scenariusz. Potem kontynuował jego tworzenie w Paryżu – opowiada Fret.

Reklama
Reklama

Odin Teatret Eugenio Barby będzie pracował na nowej scenie instytutu – Studiu na Grobli. Włoski reżyser, działający w Norwegii, przyjedzie z niemal gotowym widowiskiem, ale ostatnie próby i prapremiera odbędą się we Wrocławiu.

– Kameralna przestrzeń nowej sceny ma przywrócić intymny kontakt widzów z aktorami zatracony przez współczesny teatr – twierdzi Fret. – Barba także stawia na zbliżenie publiczności i wykonawców.

[srodtytul]Wielka nieobecna[/srodtytul]

Natomiast nowe przedstawienie Anatolija Wasiliewa powstanie w całości w Polsce. Dzięki próbom otwartym będzie można śledzić proces twórczy rosyjskiego reżysera, dyrektora Szkoły Sztuki Dramatycznej w Moskwie.

– Do obserwacji zostaną zaproszeni głównie teatrolodzy, kulturoznawcy i młodzi reżyserzy, ale także inni chętni dostaną szansę – mówi Fret. – Naszym celem jest odsłonięcie warsztatu pracy Wasiliewa. Spektakl może być nie tylko sztuką czy produktem na rynku, ale także narzędziem nauczania i poznania.

Prawdopodobnie do projektu zostaną zaangażowani także polscy aktorzy, obok artystów m.in. z Węgier i Francji. Reżyser będzie kompletował zespół w listopadzie.

Reklama
Reklama

Z okazji „Masters in residence” we Wrocławiu miała się pojawić także Pina Bausch, wybitna reżyserka, tancerka i choreografka. Niestety, zmarła w czerwcu ubiegłego roku.

– Inspiruje nas jej podejście do sztuki – wyznaje Fret. – Zanim zrobiła spektakle w Palermo, Lizbonie czy Kalkucie, zawsze wcześniej poznawała te miasta, przesiąkała nimi. Miejsce, w którym powstaje przedstawienie, ma wpływ na jego kształt i wydźwięk.

Po trzech spektaklach artystów związanych z Grotowskim instytut planuje corocznie w pełni finansować jeden projekt zagranicznego twórcy. Prowadzone są rozmowy z łotewskim reżyserem Alvisem Hermanisem, aby przyjechał do Wrocławia w roku 2011.

Teatr
„Albo jesteś pod Putinem, albo z nim walczysz”. Rosyjski reżyser Iwan Wyrypajew dla „Rzeczpospolitej”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Teatr
Spektakl na czwartą rocznicę agresji Rosji na Ukrainę
Teatr
Komisja programu Teatr Ministerstwa Kultury poszła drogą wykluczeń. Niszowi eksperci sabotują festiwale
Teatr
Rzeź kilku czołowych festiwali w Instytucie Teatralnym
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama