Reklama

Marzenie o bohaterze

Szymon Szurmiej na scenie Teatru Żydowskiego reżyseruje „W nocy na starym rynku” Icchoka Lejba Pereca. Znaczenie, jakie ten pełen mistycyzmu dramat ma dla historii literatury i teatru żydowskiego, można porównać z pozycją zajmowaną przez „Wesele” Wyspiańskiego w kulturze polskiej.

Publikacja: 08.05.2008 13:25

Marzenie o bohaterze

Foto: Życie Warszawy

Red

Icchok Lejb Perec, adwokat z zawodu, to jeden z najwybitniejszych żydowskich pisarzy. Urodził się w 1852 roku w Zamościu i – jak podejrzewają niektórzy literaturoznawcy – to właśnie wizja zamojskiego rynku stała się inspiracją napisanego w 1907 roku dramatu.

Bohaterem „W nocy na starym rynku” Perec uczynił żydowską społeczność. Wątki profetyczne zwiastują nadchodzącą Zagładę. Autor, czerpiąc z kultury ludowej i wierzeń religijnych, stworzył symboliczny obraz sztetla – żydowskiego miasteczka. Na scenie pojawiają się duchy jego mieszkańców, które się kochają, radują, ale też przeżywają chwile smutku i lęku.

Podobnie jak inne dramaty Pereca „W nocy na starym rynku” łączy realizm, romantyzm i fantastykę. Kluczowa postać sztuki Wędrowiec symbolizuje pokój, miłość i szczęście.

Nastrój niedomówienia i luźna formuła, od której ważniejsze jest filozoficzne przesłanie całości, był zawsze wyzwaniem dla reżyserów. Szymon Szurmiej zapowiada, że wykreuje na scenie magiczną rzeczywistość i przekaże ważną prawdę o naturze człowieka. Chce pokazać, że ludzie niezależnie od czasów, w jakich przyszło im żyć, niezmienie marzą o bohaterze wybawcy, który pojawi się nagle i burząc zło, zaprowadzi radość i porządek.

Dramat Icchoka Lejba Pereca, reż. Szymon Szurmiej, wyk. Dorota Salamon, Wojciech Wiliński, Henryk Rajfer

Reklama
Reklama

Teatr Żydowski, Warszawa, pl. Grzybowski 12/16, tel. 022 620 62 81, premiera: sobota (10.05), godz. 19, spektakl: niedziela (11.05), godz. 18

Teatr
Styczniowe premiery Teatru TV bez wyróżnień
Teatr
Piotr Domalewski po „Ministrantach” wraca do teatru dyskutować o polskich bohaterach
Teatr
Anna Dymna wróciła do Teatru TV. TVP VOD ma „Norymbergę" z Crowem na wyłączność
Teatr
„Europa” Warlikowskiego: a nie mówiłem, że jesteśmy mordercami i kanibalami?
Teatr
„Europa” Krzysztofa Warlikowskiego. Cielecka, Chyra, Ostaszewska o krwawych tajemnicach Europy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama