Reklama

Współpracownik Nawalnego: Putin musiał wydać zgodę na trucie

- Jest jasne, że tylko (Władimir) Putin osobiście mógł wydać zgodę na otrucie Aleksieja Nawalnego - stwierdził współpracownik rosyjskiego opozycjonisty, Iwan Żdanow, stojący na czele Fundacji Antykorupcyjnej (FBK) Nawalnego.

Aktualizacja: 26.08.2020 10:34 Publikacja: 26.08.2020 09:52

Współpracownik Nawalnego: Putin musiał wydać zgodę na trucie

Foto: AFP

Nawalny przebywa obecnie w szpitalu w Niemczech, gdzie lekarze wstępnie ustalili, że prawdopodobnie padł ofiarą otrucia. Wcześniej lekarze rosyjscy, którzy leczyli go w szpitalu w Omsku przekonywali, że nie znaleźli dowodów, iż opozycjonista został otruty - a nagłe pogorszenie się jego stanu zdrowia tłumaczyli spadkiem poziomu cukru w organizmie.

Kreml oświadczył, że na razie nie ma podstaw do prowadzenia śledztwa ws. ewentualnego otrucia Nawalnego.

Tymczasem Żdanow nie ma wątpliwości, że Nawalny padł ofiarą trucizny. Jego zdaniem zgodę na otrucie Nawalnego mógł wydać jedynie Putin.

- On nienawidzi tego co robi FBK, które ujawnia prawdę o nim (Putinie - red.) i jego otoczeniu - dodał.

Na razie nie wiadomo dokładnie jaka trucizna została podana Nawalnemu. Lekarze z Niemiec mówią jednak o znalezieniu w organizmie opozycjonisty śladów inhibitorów cholinoesterazy - do tej grupy należą m.in. gazy bojowe, w tym "Nowiczok" - substancja, której użyto do otrucia w Wielkiej Brytanii Siergieja Skripala w 2018 roku.

Reklama
Reklama

Nawalny jest najbardziej znanym opozycjonistą w Rosji.

Świat
Chiny: czas na Tajwan, ale bez komandosów, jak to robią USA
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1416
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1415
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1414
Świat
Świat wrócił do polityki siły. Jan Krzysztof Bielecki o Chinach, Grenlandii i końcu wolnego handlu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama