Reklama

Gruzja bez Saakaszwilego

Niedzielne wybory prezydenckie pokażą, na ile silni są przeciwnicy dotychczasowego prezydenta.
Giorgi Margwelaszwili na wiecu wyborczyw w Tbilisi

Giorgi Margwelaszwili na wiecu wyborczyw w Tbilisi

Foto: AFP

Czują się bardzo silni. Kandydat rządzącego od roku Gruzińskiego Marzenia Giorgi Margwelaszwili powiedział, że nie wyobraża sobie drugiej tury wyborów, to znaczy, że w pierwszej mogłaby go poprzeć mniej niż połowa głosujących.

A jeżeli by do niej doszło, co jest „czystą spekulacją" – podkreślił jak przystało na filozofa z wykształcenia – to on w niej nie wystartuje.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama