Włoski minister spraw wewnętrznych Angelino Alfano zaalarmował opinię publiczną, gdy w ciągu dwóch dni marynarka wojenna wzięła na pokład 4 tysiące mieszkańców Afryki płynących przez Morze Śródziemne w kierunku Włoch. Jednocześnie powołując się na dane służb specjalnych, podał, że „na wybrzeżach Libii czeka od 300 do 600 tysięcy osób gotowych wyruszyć w drogę".
– To niemożliwe – powiedział „Rz" anonimowy zachodni dyplomata – w całej Libii mieszka około 5 mln ludzi. Tak ogromna liczba imigrantów – pochodzących z głębi Afryki i różniących się odcieniem skóry od Libijczyków – zostałaby natychmiast zauważona. Rzecz może dotyczyć najwyżej kilku–kilkunastu tysięcy.