Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Transport ukraińskich czołgów wyprodukowanych w Charkowie w drodze na południe kraju
Handel wart miliard dolarów rocznie już wkrótce może zostać zakazany. Rosyjscy eksperci uważają, że to Ukraina na tym bardziej straci. ?– Jeśli nawołujemy innych do wprowadzania sankcji, to powinniśmy zacząć do siebie – mówi „Rz" Ołeksij Melnyk z kijowskiego Centrum im. Razumkowa. – Poza tym nie wolno handlować bronią z agresorem.
Według kwietniowego raportu londyńskiego „Royal United Services Institute" (RUSI) z Ukrainy pochodzi jedynie 4,4 proc. rosyjskiego importu, ale „jest życiowo ważny dla niektórych kluczowych elementów rosyjskiego uzbrojenia. Około 30 procent ukraińskiego eksportu do Rosji nie da się obecnie zamienić rosyjską produkcją".
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: