Pierwszy szczyt Tuska w wersji light

Zaostrzenie sankcji wobec Krymu oraz obietnica dalszej pomocy finansowej dla Ukrainy będą ogłoszone w czwartek na szczycie UE w Brukseli.

Aktualizacja: 18.12.2014 01:28 Publikacja: 17.12.2014 23:43

Pierwszy szczyt Tuska w wersji light

Foto: AFP

Donald Tusk postawił sobie ambitne zadanie ograniczenia liczby tematów poruszanych przez przywódców 28 państw, którzy raz na kilka miesięcy spotykają się w Brukseli. W konsekwencji znacznie krótszy ma być też dokument końcowy z tego spotkania – pierwszego pod jego przewodnictwem.

– Wnioski ze szczytu będą znacznie krótsze, ale lepsze jakościowo – mówi ambasador jednego z państw UE.

Pomysł nowego przewodniczącego Rady Europejskiej spotkał się bardzo dobrym przyjęciem dyplomatów państw członkowskich, którzy już dawno zwracali uwagę, że dyskusja na szczycie jest zbyt szczegółowa i przywódcy zajmują się tematami, które równie dobrze mogą omówić ich ministrowie na spotkaniach rad ministerialnych.

Pozytywnie jest też przyjmowany inny pomysł Tuska: zakończenia pierwszego dnia szczytu przed północą, a nawet ograniczenia spotkania z dwóch do jednego dnia. – Tusk miał powiedzieć, że w nocy się śpi – mówi unijny dyplomata.

Krytykują to federalistyczni eurodeputowani, np. szef liberałów Guy Verhofstadt. – To coca-cola light – określił dokument przygotowany przez Tuska na najbliższy szczyt. Początkowo liczył on dwie strony, a w trakcie konsultacji dyplomatycznych rozrósł się do trzech. Widać Belgowi bardziej podobały się wnioski przygotowywane przez jego rodaka Hermana Van Rompuya. W czasie poprzednich szczytów dokument końcowy liczył zwykle od kilkunastu do ponad 20 stron. I to nawet wtedy, gdy szczyt UE, podobnie jak w najbliższy czwartek, nie podejmował żadnych ważnych decyzji.

Przywódcy UE, wśród nich Ewa Kopacz, mają się skupić na dwóch tematach: planie inwestycyjnym dla Unii oraz sytuacji na Ukrainie. W tej pierwszej sprawie przywódcy wezwą Komisję Europejską do przygotowania w najbliższych miesiącach konkretnych przepisów, tak aby inwestycje finansowane z europejskiego funduszu mogły ruszyć w połowie 2015 r.

W drugiej kwestii konkluzje odniosą się do zakończonego właśnie procesu decyzyjnego w sprawie sankcji wobec Krymu. Do obowiązującego już zakazu eksportu technologii dla energetyki, transportu i telekomunikacji w tym oderwanym przez Rosję regionie Ukrainy dojdzie zakaz dotyczący przemysłu wydobywczego. Ponadto zabronione będą inwestowanie w spółki na Krymie oraz kontakty turystyczne z tym regionem. Unijni przywódcy mają też zadeklarować chęć dalszego wsparcia finansowego dla Ukrainy, pod warunkiem że będzie ona realizować reformy uzgodnione z MFW.

Tusk nie spotka się z ukraińskim prezydentem Petrem Poroszenką. Ten nie wybiera się do Brukseli, nie weźmie też udziału w spotkaniu chadeckich polityków Europejskiej Partii Ludowej. Polska opozycja, w szczególności PiS, zarzuca Tuskowi, że nie zaprosił Poroszenki na sam szczyt UE, gdzie teoretycznie obradują tylko przywódcy 28 państw. Dyplomaci innych krajów nie przedstawiali jednak takiego postulatu. Otoczenie przewodniczącego Rady przekonuje zaś, że sam Poroszenko nie był tym zainteresowany i że jest w dobrym, regularnym kontakcie telefonicznym z Tuskiem.

—Anna Słojewska z Brukseli

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 784
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 783
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 782
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 779
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 778