Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Śledczy na miejscu zamachu bombowego w Charkowie
Przed i po świętach Bożego Narodzenia w dwóch ukraińskich miastach doszło do zamachów bombowych. W odpowiedzi ukraińskie władze – przekonane, że eksplozje były dziełem rosyjskich terrorystów – odcięły najpierw połączenia kolejowe i autobusowe z Krymem, a tuż po świętach zaczęto przerywać dostawy prądu na półwysep. Kreml poszedł na ustępstwa.
23 grudnia w Odessie eksplodował samochód przed siedzibą organizacji społecznej wspierającej ochotnicze oddziały ukraińskie w Donbasie. Był to drugi w ciągu dwóch tygodni zamach na tę organizację i trzeci w grudniu w Odessie. Już w czasie świąt doszło do zamachu bombowego w Charkowie.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: