Reklama

Sarkozy znudził się tak samo jak Hollande

Francuzi mają dosyć swoich przywódców. Aż 88 procent domaga się nowych twarzy w polityce.

Aktualizacja: 04.01.2016 21:17 Publikacja: 03.01.2016 19:32

Sarkozy znudził się tak samo jak Hollande

Foto: AFP

Sondaż przeprowadzony dla dziennika „Le Parisien" jest jednoznaczny: społeczeństwo czuje się zawiedzione dotychczasowymi przywódcami kraju. Dokładnie tyle samo pytanych (74 proc.) nie chce, aby w wyborach prezydenckich za nieco ponad rok swoje kandydatury zgłosili obecny rezydent Pałacu Elizejskiego Francois Hollande i jego poprzednik Nicolas Sarkozy.

– Powód jest dosyć czytelny: od lat, o ile nie dziesięcioleci, nie są rozwiązane najważniejsze problemy kraju, jak wysokie bezrobocie czy słaba integracja imigrantów. Stąd tak wielkie dążenie do zmiany – mówi „Rz" Jean-Thomas Lesueur, ekspert paryskiego Instytutu Thomasa More'a.

Na o wiele większe szanse na sukces mogą liczyć rywale obu polityków. Na prawicy to popularny mer Bordeaux i były premier Alain Juppe, którego kandydatury oczekuje większość (56 proc.) Francuzów. Obecny socjalistyczny premier Manuel Valls już na tak dobry wynik nie może liczyć: jego startu w wyścigu o Pałac Elizejski domaga się tylko 38 proc. pytanych. Ale to wciąż o wiele więcej niż w przypadku Hollande'a i Sarkozy'ego (po 24 proc.).

Są jednak spore szanse, że oczekiwania Francuzów zostaną zawiedzione. Sarkozy stara się bowiem w taki sposób przebudować aparat swojej partii, aby to on otrzymał nominację Republikanów. Wiadomo także, że jeśli Hollande będzie się ubiegał o reelekcję, Valls zrezygnuje z udziału w wyborach. Prezydent już dość dawno zapowiedział, że będzie walczył o drugą kadencję, tylko jeśli bezrobocie zacznie trwale spadać. Na razie dzieje się coś odwrotnego.

Petryfikacja klasy politycznej powoduje, że coraz więcej Francuzów stawia na radykalne rozwiązania. 37 proc. chce na przykład, aby po najwyższy urząd w państwie wystąpiła liderka skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen.

Reklama
Reklama

– Pozostaje jedno rozwiązanie: w taki sposób przebudować system polityczny, aby zgrani przywódcy po prostu musieli ustąpić młodym – uważa Lesueur.

Z sondażu „Le Parisien" wynika, że aż 86 proc. pytanych jest za zakazem łączenia kilku funkcji publicznych, 84 proc. sądzi, że poseł nie powinien być jednocześnie członkiem rządu, a 81 proc. uważa, że po 10–15 latach każdy powinien się wycofać z najwyższych urzędów w państwie.

Mimo wszystko Francuzi są niemal równo podzieleni, gdy idzie o wprowadzenie zakazu powtórnego wyboru na prezydenta. Obecnie głowa państwa może sprawować swój urząd przez dwie kadencje, łącznie dziesięć lat.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1456
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama