Zapalenie mięśnia sercowego oraz zapalenie osierdzia muszą być wpisane na listę możliwych działań niepożądanych dwóch szczepionek mRNA przeciw COVID-19 - stwierdził komitet bezpieczeństwa Europejskiej Agencji Leków (EMA).

Komitet przekazał, że przypadki chorób serca - zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia - wystąpiły głównie w czasie 14 dni po szczepieniu.

Przypadki choroby odnotowano częściej po drugiej dawce i u młodych mężczyzn. Jest to zgodne z wcześniejszymi ustaleniami ze Stanów Zjednoczonych.

Objawy zapalenia mięśnia sercowego to ból w klatce piersiowej, uczucie kołatania serca oraz duszności. Wynikiem choroby może być niewydolność serca lub nagły zgon.

Europejska Agencja Leków przeanalizowała ponad 300 przypadków zapalenie mięśnia sercowego oraz zapalenie osierdzia w krajach Unii Europejskiej, Islandii, Norwegii i Liechtensteinie. EMA podała, że większość przypadków odnotowano po szczepieniu preparatem przeciw COVID-19 o nazwie Comirnaty firm Pfizer i BioNTech.

Czytaj także:
Koronawirus. Niedzielski: Przeciwciała ma ok. 60 proc. Polaków

Do użytku warunkowo dopuszczone zostały dwie szczepionki mRNA na COVID-19. W krajach Unii Europejskiej częściej od preparatu firmy Moderna stosowana jest szczepionka koncernu Pfizer.

EMA podała, że do 31 maja 2021. na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego wykonano 177 milionów szczepień preparatem Pfizera i 20 milionów preparatem Moderny (Spikevax).

Pfizer oświadczył, że przypadki zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia były "na ogół łagodne", a chorzy "mają tendencję do powrotu do zdrowia w krótkim czasie, po standardowym leczeniu i odpoczynku".

EMA podała, że nie znalazła żadnych związków przyczynowo-skutkowych między przypadkami zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia osierdzia a szczepionkami Johnson & Johnson i AstraZeneca, co też było przedmiotem analizy.

"Europejska Agencja Leków potwierdza, że korzyści z wszystkich dopuszczonych do obrotu szczepionek na COVID-19 wciąż przewyższają (związane z tymi preparatami - red.) ryzyko" - oświadczyła EMA.