Reklama

„Pandora Papers”. Chaos na Zachodzie, cisza na Wschodzie

Ujawnienie ukrywania majątków przez najbogatszych nie doprowadziło jeszcze do dymisji żadnego polityka, ale w elitach narasta niepokój.
Premier Czech oświadczył, że lokalna „mafia” dziennikarzy próbowała ukrócić jego reelekcję

Premier Czech oświadczył, że lokalna „mafia” dziennikarzy próbowała ukrócić jego reelekcję

Foto: PAP/CTK/Vit Simanek

„Czekałem, co na mnie wyciągną tuż przed wyborami, żeby mi zaszkodzić i wpłynąć na czeskie głosowanie" – już zdążył napisać czeski premier Andrej Babiš, który znalazł się w niechlubnym gronie co najmniej 35 przywódców państw i rządów używających „rajów podatkowych" do ukrywania swego majątku.

On sam za pomocą trzech funduszy zarejestrowanych w rajach kupił sobie dwie wille na południu Francji za 15 mln euro. „Nigdy nie zrobiłem niczego nielegalnego lub złego" – zapewniał jednak na Twitterze. Wybory w Czechach są 8–9 października.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama