Reklama

Chiny wobec talibów: radość, strach i miliardy dolarów

Pekin nie ukrywa zadowolenia z amerykańskiej katastrofy w Afganistanie, ale boi się, by nie dotknęły go jej skutki.
Pod koniec lipca mułłę Baradara, numer 2 u talibów, przyjął w Tianjin szef MSZ Wang Yi

Pod koniec lipca mułłę Baradara, numer 2 u talibów, przyjął w Tianjin szef MSZ Wang Yi

Foto: XINHUA/AFP, Li Ran Li Ran

„Przejęcie władzy w Afganistanie odbyło się znacznie łatwiej niż jej przekazanie od jednego prezydenta USA drugiemu" – szef angielskojęzycznej gazety władz „Global Times" Hu Xijin zacytował dowcipy krążące w chińskim internecie o upadku władz w Kabulu. Xijin i chińscy internauci w mocno cenzurowanej sieci nawiązywali do wydarzeń w Waszyngtonie 6 stycznia. U Amerykanów atak na Kapitol, a talibowie wkroczyli do Kabulu bez walki po ucieczce władz, żartowano.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama