Reklama

Litewskie władze szantażowały Polskę?

Władze w Wilnie miały uzależnić respektowanie praw mniejszości polskiej na Litwie od zgody Warszawy na budowę mostu energetycznego

Aktualizacja: 24.05.2008 12:18 Publikacja: 24.05.2008 05:53

Zgromadzenie Parlamentarne Polski i Litwy

Zgromadzenie Parlamentarne Polski i Litwy

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

– Partnerzy z Litwy mówili: „nam zależy na moście energetycznym, zróbcie ten most energetyczny, zgódźcie się, dogadajmy się, to my wam wtedy tę jedną z tych ustaw (dotyczących respektowania praw polskiej mniejszości narodowej na Litwie – przyp. red.) przez Sejm przeprowadzimy”. To jest coś nieprawdopodobnego, ale coś takiego miało miejsce – ujawnił wicemarszałek Sejmu Jarosław Kalinowski (PSL) w czwartkowym programie TV Polonia „Z daleka, a z bliska”.

W piątek w rozmowie z „Rz” był nieco bardziej dyplomatyczny. – Nie potwierdzam i nie zaprzeczam, że taka propozycja miała miejsce – powiedział Kalinowski. Dodał jednak, że Polska się zgodziła na most energetyczny, a teraz czeka na ruch Litwy w sprawie ustaw gwarantujących prawa polskiej mniejszości. Chodzi m.in. o zapewnienie Polakom możliwości nauki w języku ojczystym oraz o wprowadzenie oryginalnej pisowni polskich nazwisk w litewskich dokumentach czy nazwach ulic.

6,3 procent z 3,39 miliona obywateli Litwy stanowią Polacy (według oficjalnych danych z 2007 roku)

W piątek przedstawiciele litewskich władz odcinali się od „szantażu dyplomatycznego”. – Nic nie słyszałem na temat takich negocjacji. Ale podobne rzeczy są nie do przyjęcia. Nie chce mi się wierzyć, że takie rzeczy mógł negocjować ktoś z naszych posłów. Być może te sprawy próbowali powiązać ze sobą nasi biznesmeni, ale nic nie wiem na ten temat – mówi „Rz” Justinas Karosas, przewodniczący Komisji ds. polityki zagranicznej litewskiego Sejmu, członek Zgromadzenia Parlamentarnego Polski i Litwy.

Doradczyni litewskiego premiera Gediminasa Kirkilasa zapewnia, że szef litewskiego rządu nie miał nic wspólnego z taką propozycją. – Może tak powiedział ktoś z ministrów czy posłów na Sejm. Nie mogę ręczyć za cały rząd i Sejm. Szkoda, że z ust polskiego marszałka nie padły konkretne nazwiska – powiedziała Nemira Pumprickaite.

Reklama
Reklama

Polscy politycy są zgodni, że Litwa nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań wobec polskiej mniejszości. – W tej sprawie jest nawet regres, bo Litwa próbuje teraz ograniczać prawo Polaków do nauki w języku ojczystym. Bardzo dobrze układa się nam współpraca gospodarcza i polityczna w UE, ale w sprawie naszej mniejszości napotykamy ścianę – mówi były wiceszef MSZ Karol Karski z PiS. Jego zdaniem nie ma szans na przełom przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi na Litwie.

Na początku maja szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski zapowiedział, że Polska będzie walczyć o prawa swojej mniejszości na Litwie i Białorusi. Władze w Wilnie nerwowo zareagowały na porównywanie ich kraju z reżimem Łukaszenki.

Litwa od kilkunastu lat apelowała do Polski o zgodę na budowę mostu energetycznego łączącego oba kraje. W tym tygodniu w Warszawie powołano polsko-litewską spółkę LitPol Link, która zajmie się budową takiego systemu. Umożliwi on Litwinom eksport energii z elektrowni atomowej w Ignalinie na Zachód. Władze obu krajów uważają, że most zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski i Litwy i stanie się fundamentem wspólnej polityki energetycznej Unii.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1458
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1457
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1456
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama