– Świat i Pakistan przegrywają wojnę z terroryzmem. Talibowie są obecnie górą – ostrzega w wywiadzie dla BBC Asif ali Zardari, lider Pakistańskiej Partii Ludowej i wdowiec po zamordowanej w zamachu Benazir Bhutto.
Wczoraj w biały dzień 200 talibów uzbrojonych w karabiny maszynowe i granatniki otoczyło dom lokalnego polityka ze świeckiej partii Awamii, która rządzi północną prowincją Pakistanu przy granicy z Afganistanem. Ponieważ nie było go w domu, zamordowali jego brata, dwóch bratanków i siedmiu ochroniarzy.
Talibowie usiłują obecnie odciąć wojska zachodnie od zaopatrzenia
– W Pakistanie od dawna trwa otwarta wojna z talibami. W ciągu roku zabili ponad 1200 osób. Atakują szkoły, budynki rządowe, posterunki policji i zwykłych ludzi – mówi „Rz” dr Raszid Ahmed Khan, analityk Instytutu Nauk Politycznych w Islamabadzie.
Wczoraj talibowie podpalili w porcie Karaczi dwa transportery wojskowe, które miały trafić do wojsk koalicji w Afganistanie. Zdaniem ekspertów może to być początek nowej taktyki, która odetnie zachodnie wojska od zaopatrzenia.