Przez lata herbaciany kliper Cutty Sark był jedną z największych atrakcji turystycznych Londynu. Cumował na Tamizie w Greenwich, w południowo-wschodniej części miasta. Straty spowodowane ubiegłorocznym pożarem oceniono na 10 mln funtów (ponad 12,5 mln euro).

Śledztwo wykazało, że pożar został spowodowany przez przemysłowy odkurzacz, którego omyłkowo nie wyłączono na dwa dni podczas weekendu. Nie stwierdzono śladów podpalenia.

Ognień ogarnął wszystkie trzy pokłady, ale - w sumie - zniszczył mniej niż 2 procent oryginalnej konstrukcji. Trwały wówczas prace renowacyjne i wiele elementów zostało usuniętych.

Przewiduje się, że żaglowiec zostanie ponownie udostępniony zwiedzającym w 2010 roku.