Amerykańskie media ujawniły, że demokraci, którzy dziś krytykują republikańską administrację za stosowanie bezprawnych metod przesłuchiwania członków al Kaidy, od dawna wiedzieli o tych metodach, ale zachowywali milczenie.
[wyimek]Ci sami demokraci, którzy dziś potępiają Busha, niedawno nie zgłaszali zastrzeżeń – podkreślają republikanie[/wyimek]
Uwaga mediów skupia się dziś na przewodniczącej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, która jeszcze w lutym zdecydowanie potępiała rząd George’a W. Busha za zgodę na stosowanie symulowanego podtapiania i innych tortur oraz zaprzeczała, jakoby kiedykolwiek informowano ją o używaniu tych technik. Po opublikowaniu przez administrację Baracka Obamy notatek sporządzonych przez Departament Sprawiedliwości za czasów Busha zmieniła nieco linię. I przyznała, że w 2002 roku jako członek komisji ds. wywiadu brała udział w briefingu na ten temat.
– Nie powiedziano nam, że stosowane było symulowane podtapianie czy którakolwiek z tych wzmocnionych metod przesłuchiwania – stwierdziła.
Jednak i ta semantyczna figura zastosowana przez Pelosi najprawdopodobniej będzie trudna do obrony. Jak podaje CNN, powołując się na źródła z otoczenia kalifornijskiej polityk, już na początku 2003 roku jeden z doradców przekazał jej informację, iż wobec co najmniej jednego z więźniów użyto podtapiania. Mimo to pani Pelosi milczała.