Reklama

Początek aksamitnej rewolucji

17 listopada 1989 roku, na ulice Pragi wyszła młodzież
Studenci demonstrujący w Pradze 17 listopada 1989 r. (fot: LUBOMIR KOTEK)

Studenci demonstrujący w Pradze 17 listopada 1989 r. (fot: LUBOMIR KOTEK)

Foto: AFP

Chciała upamiętnić 50. rocznicę brutalnego stłumienia przez hitlerowców studenckich protestów. Coraz mniej pewne siebie władze komunistycznej Czechosłowacji wyraziły zgodę na to, by wiec odbył się na terenie studenckiej dzielnicy Albertov.

W Polsce rządził już solidarnościowy premier Tadeusz Mazowiecki, na Węgrzech komuniści otworzyli granicę z Zachodem, a w NRD runął mur. Do wybuchu rewolty potrzeba było zaledwie iskry. Studencki pochód wykroczył poza wyznaczoną trasę i przez plac Wacława dotarł do jednej z głównych arterii Pragi – alei Narodowej. Tu demonstrantów zatrzymała uzbrojona w pałki i tarcze milicja. Studenci kucnęli, zapalili świeczki i zaczęli skandować: „Precz z przemocą” i „Mamy gołe ręce”. Przeciw nim wysłano specjalne oddziały specjalne, tzw. czerwone berety. Młodych ludzi brutalnie pobito (193 osoby odniosły obrażenia wymagające interwencji lekarskiej, a 28 trafiło do szpitala), wielu aresztowano.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama