Reklama

Ukraina: nie wolno się śmiać z polityków DESCRIPTION

Polityka i media. Ukraińcom nie wolno się już śmiać z wysokich urzędników – zadecydował premier Azarow

Aktualizacja: 22.09.2010 20:57 Publikacja: 22.09.2010 20:49

Premier Ukrainy Mykoła Azarow

Premier Ukrainy Mykoła Azarow

Foto: AFP

Z inicjatywy premiera Ukrainy Mykoły Azarowa w ukraińskiej telewizji nie będzie już zabawnych filmów wyśmiewających polityków. – Takie filmy nie są i nie będą już kręcone – powiedział na zjeździe Związku Młodzieży Regionów Ukrainy, czyli młodzieżówki partii prezydenta Wiktora Janukowycza.

– Nasz premier nie ma poczucia humoru – powiedziała „Rz“ Olga Jacenko, kijowska dziennikarka. – Być może też po prostu boi się żartów z siebie samego. Zwłaszcza przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi – dodała.

Dziennikarze i eksperci nie bardzo wiedzą, o jakie konkretnie programy chodzi. – Od czasu do czasu pojawiają się na małym ekranie jakieś żarty z polityków, ale nie jest to nic, co szczególnie powinno ludzi polityki niepokoić – uważa Jacenko. Nie wiadomo też, czy zarządzenie premiera stosuje się tylko do telewizji państwowej czy także do stacji prywatnych.

Być może jest to dalszy ciąg działań administracji prezydenckiej mających na celu szczególną ochronę szefa państwa i jego najbliższych współpracowników. – Wiktor Janukowycz wydał niedawno dekret zakazujący obrażania prezydenta i najważniejszych osób w państwie – mówi „Rz“ Switłana Kononczuk z kijowskiego Niezależnego Centrum Badań Politycznych.

Także na Zachodzie trzeba uważać z żartami na temat najważniejszych dygnitarzy w państwie. Prezydent Francji Nicolas Sarkozy od dwóch lat toczy wojnę z popularnym pismem satyrycznym „Le Monte“. Spór rozpoczął się wraz z pierwszym wydaniem dwumiesięcznika, w którym pojawił się tytuł: „Sarkozy nie żyje“. Dyrektor pisma Frédéric Lafeuille został wtedy aresztowany i z trudem uniknął grzywny. W lipcu tego roku prezydent podał redakcję „Le Monte“ do sądu za zniesławienie, po tym jak pismo umieściło na okładce fotomontaż ukazujący go w czasie aktu seksualnego z innym mężczyzną.

Reklama
Reklama

Pismo zostało wycofane ze sprzedaży. Redakcja dwumiesięcznika była oburzona i oskarżyła władzę o „tłumienie wolności słowa“. Rok wcześniej Sarkozy domagał się zwolnienia zastępcy dyrektora telewizji Canal+ za „obraźliwe sportretowanie“ jego i jego syna Jeana w programie satyrycznym „Les Guignols“, w którym grają gumowe marionetki.

W USA doszło do afery, gdy konserwatywny ruch Tea Party w stanie Iowa umieścił billboardy z podobiznami Hitlera, Obamy i Lenina. „Radykalni liderzy żerują na strachu i naiwności“ – głosił podpis. Billboardy zostały usunięte po protestach Partii Demokratycznej.

Jak pokazuje przykład Kenii, satyryków nie daje się jednak tak łatwo zakneblować. Popularny afrykański telewizyjny program satyryczny „XYZ show“ nie został zdjęty z wizji mimo ostrych protestów polityków. I to w kraju, w którym dziennikarze wciąż trafiają do więzienia za krytykę władzy.

Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1455
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1454
Świat
Tym otruto Aleksieja Nawalnego. Czym jest toksyna żaby drzewołazowatej?
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1453
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama