Reklama

„Święte przymierze” przeciw kolorowym rewolucjom

Czy Rosja i Chiny postanowiły wspólnie zwalczać kolorowe rewolucje? Tak twierdzi Moskwa.
Władimir Putin i Xi Jinping w Moskwie

Władimir Putin i Xi Jinping w Moskwie

Foto: AFP

Kremlowska Rada Bezpieczeństwa poinformowała, że oba kraje porozumiały się, by wspólnie zwalczać kolorowe rewolucje. Zarówno w Moskwie, jak i Pekinie tak nazywają społeczne niezadowolenie, które w ciągu ostatniego dziesięciolecia poprzez rozruchy i manifestacje doprowadziło do upadku całego szeregu rządów w państwach postradzieckich. W obu stolicach uważają, że „rewolucje" zostały wymyślone i sfinansowane przez Zachód.

„Przede wszystkim należy koniecznie odnaleźć kanały i sposoby, za pomocą których wrogie siły oddziałują na społeczną stabilność" – radziła pół roku temu chińska gazeta „Global Times" związana z dowództwem tamtejszej armii. Jednocześnie przyznawała, że sama Rosja jest zagrożona kolorową rewolucją, gdyż „zachodnie sankcje poderwały i bez tego dość problematyczną rosyjską gospodarkę".

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama