Reklama

Syroid: rosyjscy lobbyści pracują w Brukseli

Gdyby Kijów oficjalnie wypowiedział wojnę Moskwie, rosyjska armia mogłaby przejść przez Warszawę i dojść do Berlina - mówi „Rzeczpospolitej” Oksana Syroid, wiceprzewodnicząca Rady Najwyższej Ukrainy.
Oksana Syroid, wiceprzewodnicząca ukraińskiej Rady Najwyższej

Oksana Syroid, wiceprzewodnicząca ukraińskiej Rady Najwyższej

Foto: Facebook

"Rzeczpospolita": Mimo oczekiwania Kijowa dotychczas nie określono nawet odległej perspektywy członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Słowa te nie padły również podczas ostatniego szczytu Partnerstwa Wschodniego w Rydze. Czy to nie rozczarowuje Ukraińców?

Oksana Syroid: Szczyt Partnerstwa Wschodniego nie jest przedsięwzięciem tego formatu, by oczekiwać od niego podobnych deklaracji. Nie wszystkie kraje, które należą do Partnerstwa Wschodniego, są zainteresowane członkostwem w Unii Europejskiej. Unijne perspektywy Ukrainy powinny być określone w ramach bezpośrednich spotkań i konsultacji dwustronnych między Kijowem a Brukselą. Prawdą jest również to, że Ukraińcy są sfrustrowani tą sytuacją. Ludzie chcą widzieć, że są częścią tych europejskich wartości, za które walczyli i ginęli na Majdanie. Problem polega na tym, że Unia Europejska jest bardzo podzielona i każdy kraj ma indywidualne podejście do perspektywy członkostwa Ukrainy w UE.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama