Decyzje o usunięciu portretu monarchini podjęła w głosowaniu społeczność studencka Middle Common Room jednego z kolegiów - Magdalen College.

"MCR stanowi integralną część doświadczenia studentów Magdalen - nie tylko organizujemy wydarzenia społeczne i kulturalne, aby jak najlepiej wykorzystać nasz czas w Oksfordzie, ale także zapewniamy sieć wsparcia dla absolwentów" - tak pisze o sobie społeczność Middle Common Room na stronie kolegium.

Dziekan Magdalene College, Dinah Rose, wyjaśnia, że MCR jest organizacją studencką, ale nie reprezentuje ona uczelni. Uniwersytet natomiast popiera ich prawo do 'wolności słowa i debaty politycznej".

"Bycie studentem to coś więcej niż studiowanie. To też odkrywanie i debata nad ideami. Czasami to również prowokowanie starszej generacji. Jak widać, w dzisiejszych czasach to nie takie trudne" - napisała Rose w mediach społecznościowych.

Decyzję studentów skrytykował z kolei minister edukacji Wielkiej Brytanii Gavin Wiliamson, nazywając ja "absurdalną".

"Królowa jest głową państwa i symbolem tego, co najlepsze w Wielkiej Brytanii. Podczas swoich długich rządów niestrudzenie pracowała nad promowaniem brytyjskich wartości - tolerancji, inkluzywności i szacunku na całym świecie" - napisał minister.