Reklama

Szwedzki spór o seks

Ustawa, która miała chronić kobiety przed niechcianym seksem, wywołała protesty

Publikacja: 09.05.2011 02:38

Szwedzki spór o seks

Foto: Fotorzepa, Michał Walczak Michał Walczak

Jak pisze dziennik „Svenska Dagbladet", projekt ustawy o przestępstwach seksualnych, który przedstawiono do zaopiniowania licznym instytucjom, został odrzucony m.in. przez prokuratora generalnego, i Urząd Sądownictwa i Zrzeszenie Adwokatów Szwedzkich.

Propozycję zmian przepisów przedstawił w zeszłym roku rządowy ekspert Nils Petter Ekdahl. Według projektu ustawy seks miał być zakazany w przypadku, gdy ktoś jest świadomy, że jego partner sobie tego nie życzy.

Zgodnie z ustawą jeśli kobieta nie da wyraźnego przyzwolenia na stosunek, to może uznać, że została wykorzystana, nawet jeśli nie doszło do użycia przemocy ani jakichkolwiek gróźb. W jakiej formie powinna zostać wyrażona aprobata, czy ma na przykład przyjąć postać kontraktu, tego projekt nie precyzuje.

Przeciwnicy ustawy przekonują, że otwiera ona furtkę do sporów interpretacyjnych. W efekcie niemożliwe byłoby skazanie osoby oskarżonej, to zaś podważałoby zaufanie obywateli do organów państwa. Zwolennicy ustawy apelują z kolei o jak najszybsze jej przyjęcie.

– Jak długo ma obowiązywać prawo, które obciąża kobiety winą za męskie libido? Zbliża się wiosna i wiele dziewczynek znajdzie się w sytuacjach, w których będą narażone na niebezpieczeństwo wykorzystania – ostrzega prawniczka Madeleine Leijonhufvud na łamach „Svenska Dagbladet".

Reklama
Reklama
Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama