Na ostatniej konferencji w dniu zbiórki Jerzy Owsiak powiedział, że zebrana suma może być mniejsza niż ubiegłoroczna. - Jeżeli zbierzemy mniej, a może się tak stać, świat się nie kończy. Świat po prostu pokazuje, że ma tyle pieniędzy, ile nam przekazał w takiej formie, jaką jest finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – powiedział Owsiak. - Nie obraźmy się wtedy na nikogo - dodał.
Czytaj więcej
Kręgle z prezydent Łodzi, przejażdżka rowerowa po Krakowie z prezydentem, czy kalendarz z podpise...
Podczas ubiegłorocznego finału, gdy WOŚP grała na rzecz onkologii i hematologii dziecięcej, pod koniec dnia zbiórki licznik wskazywał 178,5 mln zł. Ostateczna kwota była znacznie wyższa - 289 mln zł.
34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Organizatorzy poinformowali, że środki zebrane w trakcie tegorocznego finału zostaną przeznaczone na diagnostykę oraz leczenie chorób przewodu pokarmowego u dzieci. „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” – brzmi hasło finału. Chodzi o problem, który dotyka ok. 1,2-1,5 mln osób. To pierwszy finał WOŚP poświęcony gastroenterologii dziecięcej. Pierwsze zbiórki uruchomiono kilka tygodni temu, do momentu oficjalnego rozpoczęcia finału zebrano prawie 36,5 mln zł.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy