Dziewczynka zmarła w niedzielny poranek, w prowadzonym przez rząd stanowy szpitalu w stolicy stanu, Patnie. Jak opowiadał mediom wujek dziewczynki, jej stan pogorszył się, gdy w sobotę musiała czekać w karetce przez około cztery godziny, zanim przyjęto ją do szpitala. Władze Patna Medical College and Hospital zaprzeczyły tym doniesieniom, podkreślając, że doniesienia o opóźnieniu przyjęcia są „bezpodstawne”.

Sprawa śmierci dziewczynki trafiła na pierwsze strony gazet, a liderzy opozycji oskarżyli rząd stanu Bihar o poważne zaniedbania. Rząd zaprzeczył, by doszło do jakichkolwiek zaniedbań. 

Czytaj więcej

Koronawirus. Indie: W szpitalu zabrakło tlenu - 22 zakażonych zmarło

10-latka zaginęła podczas zabawy przed domem. Rodzina odnalazła ją ciężko ranną

Dziewczynka padła ofiarą gwałtu 26 maja. Sprawcą miał być mężczyzna mieszkający w pobliżu domu jej ciotki w mieście Muzaffarpur. Policja aresztowała go i prowadzi obecnie śledztwo w tej sprawie.

Dziewczynka zaginęła, gdy bawiła się przed domem. Jej rodzina znalazła ją później leżącą w pobliżu drogi. Funkcjonariusze policji powiedzieli reporterom, że miała kilka ran kłutych.

Najpierw przewieziono ją do lokalnego szpitala, a następnie do szpitala, położonego w mieście położonym około 85 km od Patny. Dziecko miało wiele obrażeń, w tym rany na klatce piersiowej i szyi. Stan dziewczynki jednak się ustabilizował. Została skierowana do Patny, ponieważ potrzebowała bardziej skomplikowanej operacji. Tam, jak zrelacjonował mediom wujek dziewczynki, przyjęcie do szpitala opóźniało się, dziecko czekało w karetce, a rodzina w tym czasie biegała po szpitalnych oddziałach. 

Czytaj więcej

Indie: Bezpański pies zagryzł w szpitalu noworodka?

Przedstawiciel szpitala: oskarżenia są bezpodstawne

Szpital zaprzeczył tym oskarżeniom. Jego przedstawiciel tłumaczył mediom, że początkowo przyjęto dziecko na oddział pediatrii, ale ze względu na ranę szyi, skierowano ją na oddział laryngologiczny. Stamtąd dziewczynka trafiła na oddział intensywnej terapii oddziału ginekologicznego. - Oskarżenia o opóźnienie w znalezieniu łóżka w szpitalu są bezpodstawne – zapewnił przedstawiciel placówki medycznej. 

Po śmierci 10-latki partie opozycyjne zorganizowały kilka protestów w stanie Bihar. Incydent zwrócił także uwagę opinii publicznej na stan infrastruktury medycznej w stanie, na kilka miesięcy przed wyborami do zgromadzenia stanowego. W obszernym artykule „Wstyd w Biharze” gazeta „Times of India” podkreśla opłakany stan lokalnych szpitali, powołując się na niedawny raport, który wykazał, że tylko połowa wszystkich respiratorów w szpitalach rządowych była sprawna, a w stolicy stanu na 11 541 osób przypada jeden lekarz.