– Ten człowiek szkodzi mojej ojczyźnie. Zniszczył wszystkie instytucje państwowe, zmarginalizował parlament, zrujnował federalizm i samorządy, zniszczył wolną prasę, doprowadził do degradacji rosyjskich służb specjalnych. Za rządów Putina rosyjska gospodarka stała się „bananową”, choć zamiast bananów mamy ropę i gaz – mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” w grudniu 2013 roku Borys Niemcow. – Imperialne myślenie, że wszyscy wokół są naszymi „młodszymi braćmi”, szkodzi interesom Rosji. Najwyższy czas, by to zmienić – twierdził podczas wizyty w Warszawie.