Reklama

Dekada bez Borysa Niemcowa. Przeciwników Putina mordowano, innych zmuszano do emigracji

Dziesięć lat temu w centrum Moskwy pod murami Kremla został zamordowany lider rosyjskiej opozycji demokratycznej. Dzisiaj w Rosji już nikt głośno nie waży się krytykować Władimira Putina.
Most Moskworecki w Moskwie, miejsce zabójstwa Borysa Niemcowa (2019 rok)

Most Moskworecki w Moskwie, miejsce zabójstwa Borysa Niemcowa

Most Moskworecki w Moskwie, miejsce zabójstwa Borysa Niemcowa (2019 rok)

Foto: Rusłan Szoszyn

– Ten człowiek szkodzi mojej ojczyźnie. Zniszczył wszystkie instytucje państwowe, zmarginalizował parlament, zrujnował federalizm i samorządy, zniszczył wolną prasę, doprowadził do degradacji rosyjskich służb specjalnych. Za rządów Putina rosyjska gospodarka stała się „bananową”, choć zamiast bananów mamy ropę i gaz – mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” w grudniu 2013 roku Borys Niemcow. – Imperialne myślenie, że wszyscy wokół są naszymi „młodszymi braćmi”, szkodzi interesom Rosji. Najwyższy czas, by to zmienić – twierdził podczas wizyty w Warszawie.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama