Od 1 sierpnia wojsko prowadzi operację „Bezpieczne Podlasie”. To zmodyfikowana kontynuacja wcześniejszych działań, których celem było wsparcie dla Straży Granicznej w zabezpieczeniu granicy z Białorusią, która od 2021 r. jest szturmowana przez migrantów.
Operacja została niejako ujednolicona, uporządkowana i nieco przemodelowana. Teraz wojsko traktuje ją jak udział w misji, tyle że nie za granicą. Rolę wiodącą pełni jedna jednostka, która jest dowodzona przez jednego dowódcę – opisuje gen. dyw. Arkadiusz Szkutnik, który stoi na czele 18 Dywizji Zmechanizowanej „Żelaznej”. Bo dowódcy, którzy wcześniej uczestniczyli w zabezpieczeniu, mieli pod sobą nawet ok. 120 różnych podmiotów.