Konkurs był częścią corocznego wydarzenia, podczas którego mieszkańcy North Canterbury zbierają datki na rzecz lokalnej szkoły i potrzebujących.
Dotychczas polowano na oposy, szczury, gronostaje i fretki, uznawane w Nowej Zelandii za najgroźniejsze szkodniki. Organizator wydarzenia Matt Bailey powiedział, że dodano kategorię, aby pomóc w leczeniu zdziczałych kotów, które zagrażają rodzimej faunie i przenoszą choroby, które narażają zwierzęta gospodarskie na ryzyko. Nagroda pieniężna w wysokości 500 dolarów nowozelandzkich przypada myśliwemu, który zabije największą liczbę kotów, a zabójca największego kota otrzyma nagrodę w wysokości 1000 dolarów. Wygrał mężczyzna, który zabił 65 zwierząt.